Czlowiek z Piltdown i inne fałszerstwa

„W artykule „Ewolucja jako fakt i teoria” przytoczono „pół tuzina gatunków człowieka odkrytych w skałach”, jako dowód na powstanie ludzi z małp. Kiedy w 1987 r. wydano poprawioną wersję tego dowodu, liczba gatunków zmniejszyła się wprawdzie do pięciu (jednym z nich był sam Homo Sapiens), lecz sens się nie zmienił.

Słuchając barwnych opowieści o naszych praprzodkach, o miliardach lat powolnych zmian zachodzących na ziemi, wiele osób dochodzi do wniosku, że Wyższa Inteligentna Siła Sprawcza nie istnieje. No bo jak pogodzić wszechwiedzę i wszechmoc z licznymi szczątkami kopalnymi, będącymi na różnym stopniu ewolucyjnego rozwoju? Wybitny Paleontolog Stephen Jay Gould niejako pytał:

„Czy Bóg – z jakiejś nieznanej przyczyny albo po to, by wypróbować naszą wiarę – stworzyłby jeden po drugim pięć gatunków (Australopitecus aferensis, Australopitecus africanus, Homo habilis, Homo erectus i Homo sapiens) dla naśladowania ciągłości zmian ewolucyjnych?”

Tak postawione pytanie sugeruje, że Darwin zaproponował swoją teorię, ze względu na wielką ilość kopalnych form pośrednich między małpami a ludźmi. Przeocza się w tym wszystkim jedną ważną rzecz, Darwin najpierw wymyślił swoją teorię, a możę lepiej użyć słowa hipotezę czy nawet fantazję, którą z czasem  entuzjastycznie przyjęto. Dopiero później zaczęto szukać potwierdzających ją dowodów tj. „brakujących ogniw”, postulowanych w teorii. „Taka kolejność zdarzeń skłania do tego, by raczej pytać o to, czy wyobraźnia darwinistów mogła odegrać istotną rolę w interpretacji znalezisk, które przedstawiano dla poparcia teorii, a nie o to, czy Bóg uczynił skamieniałości, aby wypróbować naszą wiarę w Stworzenie.” (Zobacz także: Gdzie tu pasują dinozaury – czyli śladami biblijnego potopu).

Stąd w środowisku zwolenników teorii ewolucji panuje taki nacisk, by przedstawić wiarygodne świadectwo brakujących ogniw. Nagroda dla odkrywcy i idąca za tym światowa sława byłaby wielka.

Czy zatem pojawiali się śmiałkowie z dowodami rzeczowymi na to, że Darwin się nie pomylił. A i owszem, chociaż można mieć spore wątpliwości co do jakości przestawionych przez nich znalezisk.

Jednym z takich spektakularnych fałszerstw był człowiek z Piltdown – „jego szczątki urzędnicy muzeum zazdrośnie chronili przed nieprzychylnymi badaczami, pozwalając mu pozostawać przez czterdzieści lat w służbie urabiania opinii publicznej.”

Człowiek z Piltdown to jedno z najbardziej znanych oszustw przeciwko nauce. Jego autorem był archeolog i paleontolog amator Charles Dawson. Rzekomo odkryty artefakt przedstawił on w 1912 r. twierdząc, że czaszkę homonida, a w zasadzie jej fragment w 1908 r. znalazł pracownik żwirowni w Piltdown (Anglia). Resztę Dowson podobno wykopał sam. Znalezisko okrzyknięto od razu brakującym ogniwem, gdyż w tamtych czasach uważano, że takowe powinno posiadać czaszkę podobną do ludzkiej i szczękę podobną do małpiej.

Ujawnienie fałszerstwa miało miejsce dopiero 21 listopada 1953 r. Okazało się, że człowiek z Piltdown rzeczywiście był pół-człowiekiem; pół-małpą, ale nie dlatego, że się taki urodził, tylko sprytnie został poskładany przez Dawsona, który wykorzystał fragment czaszki człowieka z okresu średniowiecza (zamieszkującego rejony Ziemi Ognistej), żuchwę orangutana z Borneo i kopalny ząb szympansa. Znalezisko wyglądało na starsze, dzięki zanurzeniu go w roztworze żelaza i kwasu chromowego. Dodatkowo kły zostały spiłowane.

Tym sposobem rekonstrukcje muzealne oparte na skąpych świadectwach kopalnych, a czasem na zwyczajnych fałszerstwach, wpłynęły i wpływają na opinię publiczną, a skamieniałości – na antropologów … ale czy powinno być tak, że „stwarza” się brakujące dowody, a te znalezione nie pasujące do założeń, zmienia się albo ignoruje?

źrodło:
„Sąd nad Darwinem” P.E.Johnsona, Vocatio 1997 str. 104-110

Człowiek z Piltdown

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s