Mój ulubiony gadżet …

– Co robisz?

– Bawię się moim gadżetem.

– Co to za gadżet?

– Niebo.

– Ma jakieś wbudowane opcje?

– Tak, mnóstwo! Słońce, księżyc, chmury, ptaki …

– Musisz go często ładować?

– Nigdy. To ono ładuje mnie.

*

Kiedy ostatnio delektowaliście się widokiem nocnego nieba???

Jeżeli mieszkacie w mieście i nie jesteście pasjonatami astronomii, to pewnie było to bardzo dawno temu … Poza tym na terenach gęsto zabudowanych można zobaczyć 3 gwiazdy na krzyż i czasem Księżyc. Na dodatek szyja, w której kumuluje się całodzienny stres, boli niemiłosiernie od zadzierania głowy w górę.  Niemniej co jakiś czas warto zaplanować małe obserwacje i jeśli to możliwe wypad w plener, poza zasięg miejskich neonów.

Nie trzeba nawet taszczyć ze soba opasłych podręczników o astronomii ani zaopatrywać się w kosztowny sprzęt, może być mała lunetka albo lornetka oraz proste apki na telefon. Dwie, które świetnie się sprawdzają to Solar System Scope oraz Phases of the Moon. Ta pierwsza pozwala zapoznać się dokładnie z konstelacjami nieba, położeniem planet oraz poszczególnych gwiazd (i nie ma tu znaczenia w jakim miejscu na naszej planecie aktualnie przebywacie i czy macie dostęp do neta). Natomiast dzięki Phases od the Moon nie umknie Waszej uwadze ani jedna pełnia czy też nów.

Teleskop to oczywiście wspaniała sprawa, ale daje duże powiększenie obrazu i początkujący obserwatorzy mogą poczuć się zagubieni. Dlatego najpierw lepiej sięgnąć po lornetkę, pomimo mniejszego powiększenia daje szersze pole widzenia. Modele najlepsze dla celów astronomicznych są wyposażone w obiektywy o średnicy 50 mm. Co możemy zobaczyć przez lornetkę jeśli tylko oddalimy się od świateł miast? Gromady gwiazd, mgławice, galaktyki oraz skupiska gwiazd w drodze mlecznej, oprócz tego największe księżyce Jowisza, kratery na Księżycu i oczywiście komety.

W sieci pełno jest portali i blogów o asronomii, w których znajdziecie przydatne informacje, o tym co, gdzie i kiedy obserwować.

Mirosław Hermaszewski

Dlaczego taki temat pojawia się dzisiaj na blogu, bo nocne obserwacje nieba, to doskonały sposób, żeby się wyciszyć, żeby zrobić coś dla siebie, żeby złapać dystans i zastanowić się nad swoim życiem. Uspokoić emocje, zamknąć w głowie ego, czyli tę gadułę, która wymyśla niekończące się scenariusze i toczy wyimaginowane dyskusje. Tam nad nami jest coś potężnego, coś co każe nabrać pokory i pomaga zrozumieć, że nie jesteśmy pępkiem świata, ale częścią większej calości!

Zatem … udanych obserwacji!

Mgławica Cat Paw

 

Zobacz także:

Globalna świadomość

Nie daj się przemielić na proch

Nauka czy akt wiary

Pola podstawowe

Liczba Grahama

Koncepcja czasu i powstania wszechświata

Reklamy

Silence – taktyki stosowane przez socjopatów cz. 2

Toksyczni ludzie, tacy jak psychopaci, narcyzy oraz wszyscy zdradzający aspołeczne wzorce postępowania, stosują rozmaite taktyki, które wykrzywiają rzeczywistość ofiar i odwracają odpowiedzialność. W tym poście znajdziecie kilka z nich, a pod poniższym linkiem część pierwszą tego arcyważnego tematu: Silence cz. 1

Destrukcja

Toksyczni ludzie warunkują cię, byś łączył swoje mocne strony oraz szczęśliwe wspomnienia z nadużyciem, frustracją i brakiem szacunku. Sprytnie odwrócą albo wyśmieją twoje zalety i wzorce postępowania, którymi kiedyś tak się zachwycali. Będą sabotować twoje cele, rujnować uroczystości, spotkania, wakacje i święta. Mogą nawet izolować cię od przyjaciół i rodziny lub czynić finansowo zależnym. Niczym pies Pawłowa będziesz warunkowany wyuczonymi odruchami. Zaczniesz się bać robić wszystkie te rzeczy, które kiedyś sprawiały ci radość i wypełniały twoje życie.

Narcyzy, socjopaci, psychopaci i inne toksyczne jednostki (na cele artykułu określenia te są stosowane zamiennie), bedą przyciągać pozytywną uwagę do nich samych, to oni mają być w centrum zainteresowania, to ich ego ma być dokarmiane.

Jeżeli istnieje cokolwiek, co może przeszkodzić im w kontrolowaniu twojego życia, będą starali się to zniszczyć. Na początku waszej znajomości, to ty byłeś/aś w centrum zainteresowania narcyza, teraz on stał się centrum twojego świata. Cały czas prowadził z tobą swoistą grę, by cię omotać i zmanipulować.

Narcyzy są także patologicznie zazdrośni i nie chcą, by coś przeszkodziło ich przemożnemu wpływowi na ciebie.

Również twoja radość, to coś czego nie mogą posiadać w swoim płytkim życiu, więc bardzo szybko ci ją odbiorą.

Toksyczna osoba nigdy nie da ci szacunku, prawdziwej miłości ani szczerej przyjaźni. Będzie cię raczej drenować aż do całkowitego wyczerpania. Dlatego im dłużej zwlekasz z zakończeniem takiej relacji, tym trudniej ci będzie później się pozbierać.

Fałszywe oskarżenia i prześladowanie

Jeżeli socjopata nie może kontrolować sposobu w jaki postrzegasz samego siebie, albo czuje się zagrożony, że jego prawdziwa natura może wyjść na jaw, zaczyna kontrolować to, jak inni widzą ciebie. Gra męczennika, podczas gdy tobie przyczepia etykietę toksycznego człowieka. Oszczercze kampanie, to wyprzedzające uderzenie, które ma zniszczyć twoją reputację i oczernić cię, tak żebyś nie miał społecznego wsparcia, kiedy zdecydujesz się obnażyć działania twojego prześladowcy i odciąć się od niego.

Psychopaci mogą dźgać i cichaczem nękać ciebie albo ludzi, których znasz, po to by „ujawnić” prawdę o tobie. W ten sposób starają się odwrócić uwage od siebie i swojego postępowania.

Niektóre oszczercze kampanie mogą nawet mieć na celu skłócenie dwóch osób, lub grup ludzi i postawienie ich przeciwko sobie. Ofiara żyjąca w związku z narcyzem, może sobie nawet nie zdawać sprawy, co było przeciwko niej mówione w czasie trawania ich relacji. Wszystkie fałszywe oskarżenia wychodzą na jaw, kiedy próbujesz opuścić ten zamknięty krąg.

Toksyczni ludzie będą plotkować za twoimi plecami, oczerniając cię, tworząc historie, które przedstawiają cię jako agresora, podczas gdy oni zgrywają ofiarę. Będą także w ukryciu, metodycznie i celowo wykorzystywać cię i wykańczać psychicznie, tak aby w towarzystwie, w przypadku konfrontacji, pokazać twoje reakcje (często będące efektem rozpaczliwego wołania o pomoc) jako dowód, że jesteś niezrównoważony/a a oni są niewinną ofiarą.

Najlepszym sposobem radzenia sobie z oszczerczymi kampaniami, jest: nie dać się sprowokować, trzymać się faktów.

Narcyz będzie cię prowokował, bo wie, że jeśli ulegniesz emocjom on wygra. Dlatego jeśli to możliwe, dokumentuj wszelkie formy cichego zastraszania, jakie stosuje wobec ciebie. W przypadku konieczności załatwienia sprawy w sądzie, postaraj się znaleźć prawnika, który jest zapoznany z zaburzeniami charakteryzującymi osobowości narcystyczne. Twoje opanowanie i opieranie się na zebranych dowodach i faktach, może w znacznym  stopniu pomóc zedrzeć falszywą maskę z twarzy socjopaty. Przypomina to trochę wędrówkę po polu minowym, dlatego bądź czujny i nie daj się ponieść emocjom.

„Bomby miłosne” i dewaluacja

Toksyczni ludzie często zafundują ci na początku fazę, w której będziesz idealizowany i wręcz ubóstwiany, tak żebyś połknął haczyk i dał się omotać. Kiedy uznają, że mają cię już w garści, zaczną stopniowo wyśmiewać i krytykować te wszystkie rzeczy, które najpierw w tobie cenili i podziwiali. Czasem może się też zdarzyć, że toksyczny człowiek postawi cię na piedestale i będzie agresywnie atakował każdego, kto zagrozi jego poczuciu wyższości.

Narcyzy robią to przez cały czas. Deprecjonują swoich byłych partnerów, by po niedługim czasie wprowadzać takie samo postępowanie w nowych relacjach. Z czasem i ty staniesz się ex-partnerem, ex-przyjacielem zdegradowanym i oczernionym w oczach nowego żywiciela.

Dlatego bądź ostrożny w pierwszej fazie związku, zwłaszcza gdy nagle w tym całym lukrze, którym będziesz zalewany, pojawi się coś gorzkiego, coś nie do zaakceptowania. Nie tłumacz niewłaściwego zachowania, tylko zracjonalizuj je i obserwuj. Nie da się oszukiwać przez cały czas. Nawet najlepszy kłamca popełnia błędy.

Trenerka Wendy Powell sugeruje, by zwolnić w relacjach z ludźmi, co do których mamy podejrzenia, że mogą być toksyczni, szczególnie gdy stosują wobec nas technikę „bomby miłosnej”. Bądź ostrożny, ponieważ to jak dana osoba mówi o kimś innym, może także mieć przełożenie na sposób, w jaki będzie traktować ciebie w przyszłości.

Pierwotna obrona

Jeżeli ktoś cały czas podkreśla fakt, że jest tym „miłym” gościem/dziewczyną, że powinieneś mu/jej ufać albo ciągle kładzie nacisk na swoją wiarygodność, bądź ostrożny.

Toksyczni ludzie zawyżają swoją zdolność do bycia miłym i współczującym. Często będą ci mówić, że powinieneś im ufać bez wcześniejszego zbudowania solidnych podstaw. Na początku relacji mogą prezentować najwyższy poziom empatii, po to tylko by cię oszukać, byś dał się nabrać i wszedł prosto w pułapkę. Z czasem ściągną przed tobą fałszywą maskę i zobaczysz ich prawdziwe chłodne, wyrachowane oblicze, w którym nie znajdziesz litości.

Autentycznie mili ludzie rzadko zajmują się ciągłym mówieniem o swoich pozytywnych cechach. Działają zgodnie ze swoimi przekonaniami, dając więcej ciepła niż pustych słów na jego temat. Wiedzą, że czyny mówią głośniej niż słowa, a zaufanie i szacunek to dwukierunkowa ulica, na której obowiązuje zasada wzajemności, a nie powtarzanie utartych formułek.

Zastanów się, dlaczego ktoś w towim towarzystwie, tak bardzo podkreśla swoje zalety? Patrz na czyny, bardziej niż na czyjeś słowa, bo tylko te pierwsze definiują prawdziwą osobowość.

Triangulacja

Triangulacja to wciąganie w konflikt osób trzecich. Często jest stosowana, by zwalidować niewłaściwe zachowanie socjopaty i zdeprecjonować ofiarę.

Złośliwe narcyzy uwielbiają wciągąć w swoje rozgrywki z tobą innych. Moga to być współpracownicy, byli partnerzy, przyjaciele, członkowie rodziny a nawet obcy ludzie. Ma to wzbudzić w tobie niepewność, czasem zazdrość. Socjopaci używają też opinii innych, żeby dać legitymację swoim postępkom.

To kolejny rodzaj dywersyjnej taktyki, która ma odciągnąć twoją uwagę od ich zachowania i skierować ją na fałszywy obraz socjopaty, jako osoby pożądanej i godnej zaufania. Możesz zacząć się zastanawiać, jeżeli nawet Julia zgadza się z Maćkiem, to może faktycznie to je się mylę?

Nie daj się zwieść, szukaj też osób trzecich, które nie są pod wpływem takiego toksycznego człowieka i pomogą ci spojrzeć na sprawy pod właściwym kątem.

Dręczenie i udawana niewinność

Socjopaci będą mamić cię falszywym poczuciem bezpieczeństwa, tylko po to by mieć później szerokie pole do pokazania swojego okrucieństwa. Ich bezmyślne, chaotyczne argumenty, szybko mogą wciągnąć cię w walkę z kimś, kto nie zna znaczenia słowa szacunek.

Narcyz może zarzucać cię argumentami z pozoru wyglądającymi na racjonalne, tylko po to by pogrywać z tobą. Socjopata dzięki uważnej obserwacji, zdobył już wiedzę na temat twoich słabych stron. Wie które rany należy rozdrapywać, byś czuł się coraz bardziej niepewny i w końcu stracił grunt pod nogami. Kiedy się przewrócisz, czyli przestaniesz panować na emocjami, w wyniku ukrytej prowokacji, narcyz zapyta, czy wszystko w porządku i że nie chciał wyprowadzić cię z równowagi. Ta udawana niewinność ma złapać cię w pułapkę i sprawić, że zaczniesz wierzyć, iż socjopata nie zamierzał cię zranić. Będziesz tak myślał do czasu, aż podobne zdarzenia staną się nagminnę i szczególnie okrutne. Próg świadomości, u każdego z nas jest inny, zależy też od sprytu i metod stosowanych przez oprawcę.

Do praktyk związanych z dręczeniem, należą różnego rodzaju prowokacje, wyzwiska, raniące oskarżenia, generalizowanie. Nigdy nie tłumacz takich zachowań, jeżeli czujesz się źle, powiedz o tym osobie, która cię zraniła i obserwuj jak się zachowa. Daj sobie czas, uspokój emocje, nie dokarmiaj pasożyta.

Testowanie granic

Socjopaci i wszelkiej maści toksyczni ludzie bedą ciągle testowali postawione przez ciebie granice, by sprawdzić, które z nich mogą przekroczyć albo przesunąć. Jeżeli ich postępowanie nie spotka się z żadnymi konsekwencjami z twojej strony, tym mniej przestrzeni ci pozostawią. Każdy kolejny atak będzie gwałtowniejszy, byś znowu cofnął linię obrony.

Narcyzy będą później zasypywać cię słodkimi obietnicami, przeprosinami i pustymi słowami, o tym jak to się zmienią, tylko po to by następnie wykorzystać cię w jeszcze bardziej wyrafinowany sposób. W ich chorym umyśle, testowanie twoich granic, służy jako kara za to, że się im opierasz. Jeżeli socjopata próbuje nacisnąć przycisk reset, jeszcze bardziej wzmocnij obronę i nie cofaj sie nawet o krok.

Pamiętaj, manipulanci nie reagują na empatię i współczucie, jedynie na konsekwencje.

Agresywne ataki pod pozorem żartów

Narcyzy lubią robić złośliwe uwagi twoim kosztem. Oczywiście zwykle są one przebrane za „niewinne żarciki”, tym sposobem narcyz formalnie nie miał nic złego na myśli. A jeśli ty poczujesz się urażony, zostaniesz natychmiast oskarżony o brak poczucia humoru.

Niczym drapieżnik, który bawi się swoją ofiarą, toksyczny człowiek czerpie przyjemność z ranienia cię, bez ponoszenia za to konsekwencji. Przecież to tylko żart, prawda? Źle. Jest to rodzaj manipulacji, tak byś traktował wykorzystywanie jako żart, byś nie dostrzegł okrucieństwa, zadawanemu twojej wrażliwości. Dlatego kiedy dzieje się coś takiego, daj jasno do zrozumienia, że nie będziesz tolerował tego typu zachowań.

Sarkazm i protekcjonalny ton

Podważanie wiarygodności i poniżanie jest jednym z licznych narzędzi stosowanych przez socjopatę. Oczywiście sarkazm może być zabawny w komunikacji, ale jedynie pod warunkiem, że obie strony są w to zaangażowane. Narcyzy używają go jednak ustawicznie, w celu manipulowania tobą i degradowania cię. Jeżeli reagujesz na raniące uwagi, ich zdaniem jesteś zbyt wrażliwy.

silence

Za każdym razem, kiedy przerośnięte ego narcyza spotka sie z realistycznymi oczekiwaniami, on bez umiaru wyładuje sie na tobie. Będziesz traktowany jak dziecko, które zbyt emocjonalnie reaguje na różne sytuacje, w efekcie zaczniesz się bać wyrażać samego siebie. Z czasem osobiście nałożysz cenzurę na wszystko co mówisz i myślisz, sam zaczniesz się uciszać, ułatwiając jeszcze bardziej zadanie psychopacie.

Rada: za każdym razem, kiedy spotkasz się z sarkazmem i protekcjonalnym tonem, powiedz o tym otwarcie i stanowczo. Nie jesteś dzieckiem, więc nie pozwól się uciszać komuś, kto cierpi na manię wyższości i ma wybujałe ego.

Zawstydzanie

shame

„Powinieneś się za siebie wstydzić” – to ulubione powiedzenie toksycznych ludzi. Oczywiście może też być użyte przez inne osoby, ale w królestwie socjopatów zawstydzanie jest metodą wycelowaną w każde zachowanie albo przekonanie, które może zachwiać ich pozycją i wszechwładzą. Może także służyć niszczeniu poczucia własnej wartości u ofiary. Jeżeli jesteś z czegoś dumny, socjopata będzie starał się ciebie zawstydzić, by odebrać ci resztki poczucia godności, które jeszcze posiadasz.

Złośliwe narcyzy, socjopaci, psychopaci itd. uwielbiają rozdrapywać twoje rany. Będą przypominać każdą niesprawiedliwość, każdą sytuację, w której zostałeś wykorzystany, żebyś na nowo przeżywał dawne traumy.

Jako dziecko byłeś molestowany? Toksyczny człowiek bedzie twierdził, że musiałeś sam się do tego przyczynić. Może też specjalnie przechwalać się swoim szczęśliwym dzieciństwem, żebyś poczuł się jeszcze bardziej wybrakowany i nic niewart. Nie ma lepszego sposobu by cię zranić, jak tylko na nowo otworzyć dawne rany. Niczym szalony chirurg eksperymentujący na ciele ofiary, socjopata na pewno nie pomoże ci wyzdrowieć.

Jeśli podejrzewasz, że masz do czynienia z toksycznym człowiekiem, postaraj się nie ujawniać mu swoich słabych stron i przeżytej traumy. Nie ma potrzeby dzielić się informacjami, które mogą byc użyte przeciwko tobie, dopóki nie upewnisz się z kim masz do czynienia.

Kontrola

kontrola

Najważniejsze dla socjopatów jest poczucie kontroli nad twoim życiem w każdym jego aspekcie. Będą więc cię izolować, kontrolować twoje finanse, znajomości itd. Jednak najsilniejszym mechanizmem, którego użyją, by trzymać cię w swojej sieci, bedzie igranie z twoimi emocjami.

Właśnie dlatego ludzie toksyczni ciągle tworzą konflikty, tak abyś nigdy nie złapał równowagi. Będą też ustawicznie nie zgadzać się w sprawie nieistotnych szczegółów.

Socjopaci zawsze sprytnie balansują między swoim prawdziwym i fałszywym ja, dlatego nigdy nie poczujesz emocjonalnego bezpieczeństwa i nie poznasz z kim tak naprawdę masz do czynienia.

Im więcej władzy mają nad twoimi emocjami, tym mniej będziesz ufał swojej własnej ocenie rzeczywistości i ciężko ci będzie dostrzec, jak bardzo jesteś wykorzystywany i manipulowany.

Dlatego najważniejsza jest wiedza, to podstawa dająca SIŁĘ do zmiany sytuacji, do obrony i ponownego przejęcia kontroli nad swoim życiem. Szukaj też ludzi, którzy będą cię wspierać, prawdziwych towarzyszy duszy, stojących w opozycji do zachłannych socjopatów o pasożytniczej naturze.

WRONG STORY

Zobacz także:

I don’t really know what sorry means …

Wampiry energetyczne

Cień wampira

Towarzysze duszy

żródła:

The numerous tactics that narcissists, sociopaths and psychopaths use to manipulate and silence you

Cleckley, Hervey (1903-1984) The Mask of Sanity, Fifth Edition, 1988. Previous editions copyrighted 1941, 1950, 1955, 1964, 1976 by St. Louis: Mosby Co.

8 Signs You’re Arguing With A Psychopath

Who are the psychopaths?

Empathic people are natural targets for sociopaths – protect yourself

Silence … manipulować i uciszyć … taktyki stosowane przez socjopatów cz. 1

Toksyczni ludzie, tacy jak psychopaci, narcyzy oraz wszyscy zdradzający aspołeczne wzorce postępowania, włączają swoje zachowanie w relacje, które tworzą. Ostatecznie prowadzi to do wykorzystania, poniżenia i ranienia ich partnerów, członków rodziny oraz przyjaciół. Stosują oni rozmaite taktyki, które wykrzywiają rzeczywistość ofiar i odwracają odpowiedzialność. Oczywiście ci, którzy nie są narcyzami czy inną formą typów aspołecznych, również mogą przejawiać takie zachowania, niemniej socjopaci użyjwają ich wyjątkowo często i z wielką mocą, by w ten sposób uciec przed odpowiedzialnością za swoje czyny.

Jakie taktyki mogą zatem stosować toksyczni ludzie, aby cię uciszyć i poniżyć:

Manipulacja

Manipulację stosowaną przez psychopatów można opisać w trzech zdaniach: „To się nie wydarzyło”, „Wymyśliłeś/aś sobie to” i „Czy ty jesteś szalony/a?”

Jest to chyba jedna z najbardziej podstępnych taktyk, ponieważ ma za zadanie zniekształcic i zniszczyć twoje spojrzenie na rzeczywistość. Pożera twoją zdolność ufania samemu sobie, ufania intuicji. Stajesz się niezdolny, by walczyć o sprawiedliwość, by powstrzymać kogoś przed wykorzystywaniem cię, poniżaniem i złym traktowaniem, ponieważ ciągle wydaje ci się, że to w tobie jest problem, że to co się dzieje jest twoją winą.

Kiedy psychopata, narcyz albo socjopata (w art. określenia te zastosowano zamiennie, każdy z tych typów może przejawiać wymienione zachowania), próbuje tobą manipulować, możesz zacząć przekonywać samego siebie, że to on ma rację. W ten sposób starasz się zmienjszyć dysonans poznawczy, który często się pojawia. To walka między dwoma skrajnymi spojrzeniami na rzeczywistość, twoim i jego. Psychopata o tym wie, dlatego stara się tak na ciebie wpłynąć, byś przestał ufać własnemu osądowi. Zawsze więc pytaj siebie: Czy ta osoba ma rację? Czy mogę jej ufać? Co podpowiada mi doświadczenie?

Zamiast poddawać się manipulacji, gruntownie przyjrzyj się rzeczywistości. Zapisz to co się wydarzyło. Porozmawiaj z kimś zaufanym, kto pomoże ci trzeźwo spojrzeć na daną sytuację. Posiadanie grupy wsparcia, może cię przekierować  na właściwą ścieżkę.

Dlatego właśnie psychopaci starają się odciąć swoje ofiary od przyjaciół, rodziny, otoczenia, tak by nikt nie pomógł im dostrzec prawdy.

Pamiętaj, zdrowe relacje to takie, w których każde z was, oprócz wspólnego świata ma też własny, w tym swoich znajomych i zainteresowania. Jedynie życie zbudowane na zasadzie partnerstwa, przynosi szczęście i ma trwałą wartość.

Projekcja

Projekcja, to krótko mówiąc narcystyczny mechanizm obronny przypisywania innym własnych poglądów, zachowań lub cech, najczęściej negatywnych. Jest ona jednym z głównych znaków rozpoznawczych toksycznych ludzi, cierpiących na chroniczną niemoc dostrzegania znaczenia swoich niewłaściwych czynów i używających wszelkich możliwych metod, by nie ponosić za nie odpowiedzialności.

Oczywiście w różnym stopniu, każdy z nas stosuje projekcję, niemniej zdaniem dr Martinez-Lewi’ego (eksperta w dziedzinie narcystycznych osobowości), te używane przez narcyzów i wszelkiej maści psychopatów są ekstremalnie niszczące. Zamiast uświadomić sobie własne wady, niedoskonałość i popełniane błędy, złośliwy narcyz zrzuci je na niczego nie podejrzewającą ofiarę. Na dodatek zrobi to w sposób bolseny i okrutny. Zamiast przyznać, że powinien popracować nad sobą, będzie wolał, by to inni wzięli odpowiedzialność za jego zachowanie i jeszcze wstydzili się za siebie.

Osoba, która jest patologicznym kłamcą może oskarżać swojego partnera o to, że mówi nieprawdę.

I tak na przykład pracownik będzie twierdził, że jego szef jest nieefektywny, by w ten sposób uciec od własnego lenistwa.

Obwinianie innych, to ulubiona gra socjopatów. Zasady tej gry sa proste: on wygrywa, ty przegrywasz. W efekcie ty a nawet i cały świat jesteście winni wszystkiemu co z nimi jest nie tak. Niańcząc jego wrażliwe ego, sam toniesz w oceanie wątpliwości.

Rozwiązanie? Nie projektuj swojego współczucia i empatii na toksyczne osoby, im także nie pozwól wpływać na ciebie. Socjopaci i wszelkiej maści wampiry energetyczne, będą się karmić twoją wrażliwością i troską.

Dr George Simon w książce „In Sheep’s Clothing” („W owczej skórze”) zauważa, że projekcja naszej własnej świadomości wraz z systemem wyznawanych wartości na innych, niesie potencjalne zagrożenie, że zostaniemy wykorzystani.

Socjopaci znajdujący się na samym końcu spektrum tego rodzaju zaburzeń psychicznych, nie są zainteresowani wglądem w siebie i idącą za tym zmianą. Dlatego odetnij się od nich jak najszybciej, nie musisz grzęznąć z nimi w dysfunkcyjnym bagnie.

Bezsensowne rozmowy prosto z piekła

Jeżeli wydaje ci się, że możesz przeprowadzić konstruktywną rozmowę z kimś, kto jest toksyczny, to chociaż raz spróbuj to zrobić. Szybko zgubisz się w labiryncie wykrzywionej przez niego rzeczywistości.

Socjopata będzie cię raczył sałatką słowną, zacznie owijać pajęczyną kłamstw, użyje argumentów dopasowanych specjalnie do ciebie, tak abyś się zgodził z jego opinią. A jeśli nadal będziesz upierać się przy swoim, to stwierdzi, że jesteś niekonsekwentny we własnych przekonaniach. Manipulacja i projekcja mają cię zdezorientować, zepchnąć ze ścieżki, tak byś raz na zawsze przestał się z nimi niezgadzać i w ogóle dyskutować.

Socjopata zrobi to, by cię zdyskredytować, zdezorientować, odwrócić twoją uwagę od istoty problemu i sprawić byś poczuł się winny swoich myśli i uczuć, które mogą się różnić od ich własnych. W oczach psychopaty, to ty jesteś problemem.

Dziesięciominutowa wymiana zdań z toksycznym narcyzem, sprawi że nagle zaczniesz się zastanawiać, jak do tego doszło. Zwyczajnie nie zgodziłeś się z jego twierdzeniem, że niebo jest czerwone 😀 i nagle twoje całe dzieciństwo, rodzina, przyjaciele, kariera, styl życia, wybory znalazły się w ogniu krytyki. Wszystko tylko dlatego, że odrzuciłeś jego fałszywe przekonanie, o własnej wszechmocy i wszechwiedzy.

Pamiętaj, toksyczni ludzie nie kłócą się z tobą, oni argmentują z samym sobą, a ty jesteś jedynie wtajemniczony w ich długie, drenujące monologi. Oni dobrze się rozwijają wśród tragedii i żyją dla nich. Kiedy wchodzisz z nimi w dyskusje, niejako dokarmiasz ich ego, kosztem utraty własnej energii.

Generalizowanie

Psychopaci nie zawsze są intelektualnymi mistrzami, wielu jest na to zbyt leniwa. Zamiast wykorzystać czas i ostrożnie rozważyć różne perspektywy, generalizują wszystko. Ich oświadczenia mają potwierdzać założenia, bez dostarczania dowodów.

Takie generalizowanie ma również wymiar społeczny i polega na eliminowaniu doświadczeń, które nie pasują do podtrzymywanych założeń, schematów i stereotypów społecznych. Wówczas prawda czy sprawiedliwość społeczna mogą zostać całkowicie zakryte i zignorowane. Dla przykładu, oskarżenie o gwałt czy pedofilię wobec ważnej osobistości o fromalnie nienagannej reputacji, często spotyka się ze stwierdzeniami, że informacja jest nieprawdziwa, zdarzenie nigdy nie miało miejsca, a dowody są zafałszowane.

Takie codzienne mikroagresje zdarzają się także w toksycznych relacjach międzyludzkich. Jeżeli powiesz socjopacie, że jego zachowanie jest nie do zaakceptowania, on z reguły zacznie generalizować, że jesteś nadwrażliwy/a albo, że nigdy nie da się ciebie zadowolić. Zrzuci więc ciężar całej sytuacji i odpowiedzialności na ciebie. To ty siądziesz na ławie oskarżonych. Oczywiście jest możliwe, że czasami jesteś nadwrażliwy/a, ale jest także możliwe, że ta druga strona jest nieczuła i okrutna przez większą część czasu.

Dlatego trzymaj się prawdy i opieraj generalizowaniu stosowanemu przez psychopatę. Ich rozumowanie jest nielogiczne i nie wyraża pelnego bogactwa płynącego z doświadczenia. Ci ludzie są w pewnym sensie ograniczeni i to samo próbują zrobić z tobą.

Celowo błędne interpretowanie twoich myśli i uczuć, aż do granic absurdu

Twoje odmienne opinie, uzasadnione emocje i życiowe doświadczenie, przez psychopatę zostaną przetłumaczone na wady charakteru i świadectwo irracjonalności.

Narcyz w swoich opowieściach wykrzywi, to co faktycznie mówisz, tak że twoje opinie będą wyglądały na absurdalne a nawet ohydne. Dla przykładu powiedziałeś, że nie jesteś zadowolony ze sposobu, w jaki zwraca się do ciebie toksyczny przyjaciel. W odpowiedzi słyszysz: „Ach, czyli ty jesteś doskonały?” albo „Więc, twoim zdaniem jestem złą osobą?”. Wyraziłeś jedynie swoje uczucia, a on od razu poczuł się upoważniony do unieważnienia twojego prawa do posiadania myśli i emocji dotyczących jego niewłaściwego zachowania. Powyższymi tekstami socjopata stara się zaszczepić w tobie poczucie winy, w momencie w którym ty próbujesz postawić granice.

Jest to również popularna forma dywersji i zaburzeń poznawczych, znana jako czytanie w myślach. Toksyczni ludzie często zakladają, że wiedzą co myślisz i czujesz. Automatycznie przechodzą do własnych wniosków, zamiast zatrzymać się, cofnąć o krok i uważnie ocenić sytuację. Działają w oparciu o własne urojenia i fałszywe rozumowanie, i nie przepraszają za wyrządzone w efekcie szkody.

Typy socjopatyczne będą notorycznie wkladać swoje slowa w twoje usta. Przedstawią cię jako czlowieka posiadającego dziwaczny punkt widzenia i spaczone spojrzenie na rzeczywistość, podczas gdy oni znajdą się na miejscu pokrzywdzonego.

Oskarżą cię, że uważasz ich za toksycznych i to nawet zanim sam zdążysz to zrobić. To również forma pierwotnej obrony.

Jak sobie radzić? Wystarczy stwierdzić: „Nigdy tak nie powiedziałem” i odejść, to pomoże stworzyć granice. Inaczej będą wyolbrzymiać twoje zachowanie i udowadniać, że to ty jesteś winny.

Destrukcyjny krytycyzm

Destrukcyjna krytyka oznacza osobiste ataki i niemożliwe do spełnienia standardy. Tego typu krytycy nie chcą żebyś się rozwijał, szukają raczej  dziury w całym, ciągną cię w dół i robią z ciebie kozła ofiarnego. Niejako przesuwają bramkę tak, żebyś nigdy w nią nie trafił. W ten sposób, ciągle mają powody, by być tobą rozczarowani. Dlatego nawet jeśli przedstawisz wszelkie dostępne dowody, potwierdzające twoje argumenty, albo podejmujesz działania, by sprostać żądaniom socjopaty, on i tak będzie miał kolejne oczekiwania, lub też zażyczy sobie nowych dowodów.

Odnosisz sukcesy zawodowe? Narcyz zacznie ci wytykać, że jeszcze nie jesteś multimilionerem itd.

Cele stawiane przez narcyza będą się ciągle zmieniać, i moga nie być ze sobą związane. Chodzi tylko o to, żebyś zawsze walczył o jego uznanie i aprobatę.

Przez ciągle zwiększanie oczekiwań albo całkowitą ich zmianę, toksyczni ludzie bedą zaszczepiać w tobie coraz niższe poczucie własnej wartości. Cokolwiek byś nie zrobił, jakiegokolwiek ich żądania byś nie spełnił, oni nigdy nie będą usatysfakcjonowani i nie zmienią sposobu w jaki cię traktują, nie miej co do tego zludzeń. Przestań spalać się dla kogoś, kto nigdy nie doceni ani twoich starań ani tego kim jesteś.

Zmienianie tematu po to by uniknąć odpowiedzialności

Tego typu taktyki można określić mianem „A co ze mną?” Jest to rodzaj dygresji, próba przekierowania rozmowy na boczny tor, w którym to socjopata będzie moderatorem. Może na przykład zacząć się uskarżać na swoją przeszłość, na to że był zaniedbywany przez rodziców itd. albo wytknąć ci pomyłkę, której dopuściłeś się 7 lat temu. Tego  typu dywersja nie ma granic. Socjopata może wygrzebywać sprawy sprzed wielu lat i przeskakiwać z tematu na temat.

Takie zabiegi stosuje się również w makro skali, wykorzystując tzw. tematy zastępcze, które odwracają uwagę opinii publicznej od istoty problemu. W ten sposób zamiata się pod dywan ważne sprawy, albo załatwia się je zgodnie z własnym widzimisię, podczas gdy masy są zajęte kłóceniem się np. o prawa gejów, kwestię uchodźcow, o Smoleńsk 😉 itd. Kiedy podnoszona jest jakaś kwestia, która szczególnie dzieli społeczeństwo, warto przyjrzeć się dokładnie, czy nie dzieje się tak tylko po to, by stworzyć zasłonę dymną, dla innych ważniejszych tematów, które przechodzą w tym czasie niezauważone.

Jeżeli dostrzeżesz, że ktoś próbuje uzyć powyższej manipulacji wobec ciebie, możesz zastosować coś co określa się mianem „zdartej płyty” 😉 i kontynuować główny temat rozmowy, nie dając się zbić z tropu. Wystarczy powiedzieć „Nie o tym mówię. Skupmy sie na temacie i prawdziwym problemie.” Jeżeli rozmówca nie jest zainteresowany, zakończ dyskusję i zajmij się czymś konstruktywnym. Po co tracić czas na kogoś, kto pod względem umysłowym zatrzymał się na etapie przedszkolaka.

Groźby jawne i ukryte

Socjopaci i wszelkiej maści toksyczni ludzie czują się zawsze bardzo zagrożeni, kiedy ich poczucie wyższości, własnej wspaniałości i omnipotnecji, zostaje zakwestionowane.

Stawiają innym wygórowanych wymagania, którym nie sposób sprostać, żeby nikt nie mógł dostrzec jacy są naprawdę.

Zamiast przeciwdziałać konfliktom, albo podejmować rozsądne kompromisy, bedą się skupiać na odbieraniu ci prawa do własnej tożsamości i właściwej perspektywy, zaszczepiając w tobie strach przed konsekwencjami nie zgodzenia się z ich roszczeniami.

Jeżeli stawiasz granice albo masz odmienną opinię, a ktoś próbuje przywołać cię do porządku przy pomocy ukrytych albo jawnych gróźb, powinna ci się zapalić czerwona lampka. Wszystko wskazuje na to, że masz do czynienia z człowiekiem apodyktycznym, niezdolnym do kompromisów. W normalnych relacjach zawsze jest miejsce na konstruktywną dyskusję i przedstawienie rzeczowych argumentów oraz wysłuchanie ich przez obie strony. W rozmowie z socjopatą możesz o tym zapomnieć.

Wyzwiska

Socjopaci zadają prewencyjne ciosy każdemu, kto ich zdaniem stanowi zagrożenie dla ich wyższości. W ich świecie jedynie oni mają monopol na prawdę i każdy kto ośmiela się myśleć i mówić inaczej, rani narcyza, w rezultacie narażając się na straszliwą zemstę i atak z jego strony. Zdaniemm dr Marka Loulston’a ataki wściekłości nie wynikają z zaniżonego poczucia wartości, wręcz przeciwnie ludzie ci mają zawyżone mniemanie o sobie i wyobrażenie o własnej doskonałości.

Najgorsze typy narcyzów, nie mogąc wymyślić lepszej metody manipulowania tobą oraz wpływania na twoje emocje, wyładowują swoją złość poprzez wyzwiska. Wyzwiska to łatwy i szybki sposób, żeby wytrącić innych z równowagi, zdegradować i obrazić inteligencję, wygląd, zachowanie. Chodzi o to byś przestał czuć się odrębną jednostką, posiadającą własne prawa i perspektywę.

Wyzwiska są używane również w celu skrytykowania twoich wierzeń, opinii, spojrzenia na rzeczywistość. Dla złośliwego socjopaty dobrze zbadana i poparta dowodami opinia, nagle stanie się śmieszna albo idiotyczna, tylko dlatego, że czuje się on zagrożony i nie posiada rozsądnych kontrargumentów. Zamiast więc zmierzyć się z zaistniałą kwestią, woli zaatakować ciebie jako osobę i podważyć twoją wiarygodność, inteligencję w każdy możliwy sposób. Szybko więc zakończ dyskusję i zakomunikuj, że nie będziesz tolerował takich zachowań. Nie daj się zdyskredytować. Pamiętaj, to osoba, która cię obraża ma problem i brakuje jej argumentów, nie TY!

 

Część drugą artykułu znajdziesz pod tym linkiem: Silence … praktyki stosowane przez socjopatów

Zobacz także:

I don’t really know what sorry means …

Wampiry energetyczne

Cień wampira

Towarzysze duszy

żródła:

The numerous tactics that narcissists, sociopaths and psychopaths use to manipulate and silence you

Cleckley, Hervey (1903-1984) The Mask of Sanity, Fifth Edition, 1988. Previous editions copyrighted 1941, 1950, 1955, 1964, 1976 by St. Louis: Mosby Co.

8 Signs You’re Arguing With A Psychopath

Who are the psychopaths?

Empathic people are natural targets for sociopaths – protect yourself

 

Globalna Świadomość

Splątanie kwantowe to jedno z najbardziej zaskakujących zjawisk przewidzianych przez mechanikę kwantową. Dotyczy ono obiektów kwantowych – cząstek elemntarnyh, atomów, jonów. W 1935 roku Albert Einstein, Borys Podolski i Natan Rosen zaproponowali doświadczenie myślowe, znane jako efekt EPR. Wykazali oni, że w pewnych sytuacjach cząsteczki kwantowe, które wcześniej w specyficzny sposób oddziaływały na siebie, powinny natychmiast reagować na zmiany stanu swojego „rodzeństwa”. Ważne jest co rozumiemy tutaj pod pojęciem „natychmiast”- otóż dzieje się to w jednej chwili, bez względu na dzielące je odległości – słowem jest realizowane poza czasem i przestrzenią. Cząsteczka A może się np. znajdować na Ziemi a cząsteczka B w galaktyce M104 (Sombrero). To co spotka cząsteczkę A, natychmiast dotknie cząsteczkę B, bez względu na dzielące je miliony lat świetlnych.

Galaktyka Sombrero

Tym sposobem wraz z efektem EPR doszło do rozwodu z fizyką newtonowską, której założenia załamują się w kwantowym świecie. Nielokalność bowiem, nie wymaga bliskości, ani kontaku bezpośredniego między cząstkami, ani tym bardziej przebywania w polu siłowym np. magnetycznym czy grawitacyjnym.

Na podstawie EPR Pan John Archibald Wheeler (amerykański fizyk i profesor Uniwersytetu w Princeton) wyciągnął daleko idące wnioski, że cały wszechświat jest powiązany siecią informacyjną, w której każdy obiekt materialny bądź energetyczny, pozostaje w stałej łączności z całą pozostałą energią, materią. Jest to więc sieć transmisyjna obejmująca całe uniwersum. Zdaniem Wheeler’a to właśnie informacja jest budulcem wszechświata. Najpierw była myśl, informacja, założenie, a później pojawił się materialny wszechświat (zobacz także Wszechświat jest bez reszty myślą). To zaprowadziło naukowca do kolejnego wniosku, że czasoprzestrzeń jest wypełniona i organizowana przez coś w rodzaju wszechobecnej kwantowej świadomości. Współtwórca teorii strun Michio Kaku, uważa że do zaistnienia wszechświata, niezbędne jest coś w rodzaju świadomości kosmicznej, która widząc świat umożliwia mu jego istnienie.

The Princeton Engineering Anomalies Research – PEAR

PEAR to program, prowadzony przez blisko trzy dekady pod egidą Princeton University’s School of Engineering and Applied Science, pozwalający zrozumieć rolę świadomości w tworzeniu fizycznej rzeczywistości. Okazuje się bowiem, że spójna świadomość może tworzyć porządek na świecie, a subtelne interakcje łączą nas ze sobą i z ziemią.

W badaniach w laboratorium PEAR przy użyciu elektronicznego generatora liczb losowych RNG (losowy ciąg elementów binarnych zorganizowanych zwykle jako ciąg liczb losowych 0/1) wykazano wpływ woli czlowieka – operatora na obniżenie bądź podwyższenie częstości generowanych jedynek. Dodatkowo po wielu latach badań w najróżniejszych konfiguracjach, badacze stwierdzili, że wyniki są praktycznie niezależne od odległości dzielącej opertora od generatora, szybkości generowania sygnałów, liczby operatorów próbujących współdziałać itp. Wpływ na pracę generatora byl uzależniony jedynie od woli operatora, by ten wpływ zaistniał.

W związku z sukcesem doświadczenia, szef zespołu Roger Nelson, postanowił poszerzyć eksperyment i zainicjował projekt o nazwie „Globalna Świadomość”. Jeżeli wola jednego człowieka może mieć wpływ na przebieg zjawiska, to jak to wygląda na masową skalę? Naukowiec rozmieścił dziesiątki generatorów liczb losowych po całym świecie, w oczekiwaniu, czy większe grupy ludzi w jakiś sposób wpłyną na ich pracę. Z jakim efektem? Okazało się, że jeśli uczucia milionów ludzi połączą się w związku z jakimś ważnym wydarzeniem, wówczas sieć RNG staje się subtelnie uporządkowana.

Jednym z najbardziej spektakularnych wyników projektu „Globalnej Świadomości”, był pomiar dokonany w dniu 11 września 2001 r. w czasie ataku na WTC. Można powiedzieć, że generatory wtedy zwariowały, ale znacznie ciekawszy jest fakt, że to wielogodzinne odstępstwo od średniej statystycznej, zaczęło się na kilka godzin przed pierwszym atakiem.

Czym jest więc Globalna Świadomość? Kto lub co może posiadać informacje o wydarzeniu, zanim się ono  rozpocznie? Czy ludzkość wyczuwa nadchodzącą przyszłość intuicyjnie, czy nasza świadomość już wie, zanim to nadejdzie?

Roger Nelson zauważa, że subtelny ale jednocześnie realny efekt działania świadomości, jest ważny z naukowego punktu widzenia, niemniej jej siła jest bardziej natychmiastowa. Wraz z odkryciem, że świadomość dużej grupy ludzi może mieć wpływ na świat fizyczny, możemy dokonywać istotnych, zdrowych zmian w ogólnoświatowym systemie i pracować w kierunku lepszej i bardziej świadomej przyszłości.

Badania Deana Radina

Wyniki jakie osiągnął Roger Nelson, zostały poparte badaniami Deana Radina w ramach IONS – Institute of Noeatic Sciences. W jednym z eksperymentów osoba badana oglądała serię przeciętnych, bez głębszego wyrazu zdjęć, pomiędzy które przypadkowo wstawiono fotografie o silnnym ładunku emocjonalnym. Na palcu osoby badanej był czujnik, który mierzył przewodność elektryczną jej skóry (miernik poziomu stresu). Kiedy pojawiał się jakiś drastyczny obraz, czujnik wykazywał wyraźny wzrost poziomu stresu, ale uwaga narastanie poziomu stresu zaczynało się około 5 sekund przed ukazaniem się obrazu na ekranie. Badanie przeprowadzono  wielokrotnie, wszyscy poddani eksperymentowi reagowali tak samo. Wniosek – każdy człowiek emocjonalnie wyczuwa przyszłość z conajmniej 5 sekundowym wyprzedzeniem.

*

Tyle jeśli chodzi o doświadczenia i eksperymenty, potwierdzające jedynie niezwykłość świata, w którym żyjemy i dające zarys drzemiących w nas ludziach możliwości. Skoro istnieje taki potencjał, potwierdzony empirycznie, to dlaczego nie nagłaśnia się tego, dlaczego stoimy w miejscu, dlaczego karmi się nas medialną papką strachu, nienawiści i obaw. Co może przynieść globalna świadomość, nasze połączone jaźnie, które są pełne negatywnych uczuć i emocji? Jedynie świat w jakim właśnie żyjemy. Komu lub czemu zależy na takim stanie rzeczy? Każdy z nas może sobie tutaj wstawić odpowiedź zgodną z własnym światopoglądem.

hacker-2300772_1920Wiedza właściwie ukierunkowana, ta dobra pozytywna o nas samych, o naszej planecie, o wszechświecie, w ktorym żyjemy jako istoty świadome, połączone ze sobą i oddziałujące na siebie oraz wszystkie nasze dobre intencje to klucz. Jeżeli jeden człowiek siłą własnej woli potrafi wpływać na otaczającą go rzeczywistość, to zastanów się co do siebie przyciągniesz, jeżeli jesteś negatywnie nastawiony, jeżeli nie wierzysz w swoje możliwości. Spójrz na swoje życie z szerszej perspektywy, od razu się zorientujesz jaki program w sobie wytworzyłeś, w jakim kierunku zmierzasz.

storm

We wszechświecie małe jest powtórzeniem większego, jeżeli podstawowa komórka społeczna, czyli każdy z nas osobiście nie funkcjonuje prawidłowo, znajdzie to odbicie globalne.

Dobre podsumowanie pasujące do naszej rzeczywistości można znaleźć w książce Johna Wyndhama „Poczwarki”:

„Żyli w izolacji od siebie nawzajem, łączyły ich tylko niezdarne słowa. Często izolowali się jeszcze bardziej wskutek odmiennych języków i odmiennych wierzeń. Niektórzy z nich potrafili myśleć indywidualnie, ale ci musieli pozostać indywidualistami. Czasem dzielili ze sobą uczucia, ale nie potrafili zbiorowo myśleć. Dopóki żyli w warunkach prymitywnych, dawali sobie z tym radę (…), ale im bardziej skomplikowanym uczynili swój świat, tym mniej umieli sobie z nim radzić. Nie umieli zdobyć się na jednomyślność. Nauczyli się twórczo pracować w małych zespołach; w dużych umieli tylko niszczyć. Mieli zachłanne aspiracje, a potem nie chcieli ponosić odpowiedzialności za to co stworzyli. Tworzyli ogromne problemy, a potem chowali głowę w piasek leniwej wiary.”
***

Świadomość jest tak naprawdę niezwykłą postacią energii. W samym organizmie człowieka może wywołać skutki pozytywne lub negatywne, odziałuje także na świat zewnętrzny.

fractal

Jeżeli zaistnienie naszego wszechświata jest uzależnione od kwantowej świadomości, która widząc świat umożliwia mu jego pojawienie się i funkcjonowanie, to ten zewnętrzny Obserwator, materializując swoją myśl, ideę, nadał kształt otaczającej nas rzeczywistości i nam samym. Jesteśmy więc czymś w rodzaju zmaterializowanej, bardzo gęstej energii. Rozszczepienie jednego atomu uświadamia, ile tej energii się w nas mieści. Skoro myśl jest jej formą, możemy ją wykorzystać, kierując na właściwe tory. Pozbawiona egoizmu, samolubstwa i wszelkich negatywnych uczuć oraz wyrachowania i chłodnej kalkulacji, pozwoli nam nieprzerwanie czerpać z całego potencjału, który w nas drzemie, a także stworzyć pozytywne, zdrowe relacje z innymi ludźmi … bo to ty jesteś zmianą, której oczekujesz.

Zobacz także:

Nauka czy akt wiary

Na podstawie:

„Śledztwo w sprawie Pana Boga” Andrzej Hordeński Grupa Wydawnicza Foksla Sp. Zo.o., Wydawnictwo WAB,
wyd. I str.42-45; 95-100

Princeton Engineering Anomalies Research Scientific Study of Consciousness-Related Physical Phenomena

The Global Consciousness Project Meaningful Correlations in Random Data

Alternativesgateway