Pogoda kosmiczna i jej wpływ na nasze zachowanie, samopoczucie oraz stan zdrowia …

Koronalnym wyrzutom masy, zajmuje jedynie 8 minut by dotrzeć na Ziemię, w przeciwieństwie do strumienia plazmy emitowanego przez Słońce, który porusza się wraz z wiatrem słonecznym, co wymaga do 3 dni, by uderzył on w magnetosferę naszej Planety, wywołując pojawienie się burzy geomagnetycznej. Natomiast w momencie gdy zmniejsza się aktywność słoneczna, w okolice wewnetrznej części Układu Słonecznego dociera coraz więcej promieniowania kosmicznego.

Czy wobec tego pogoda kosmiczna i zmienna aktywność Słońca, mogą w istotny sposób wpływać na ludzkie zdrowie psychiczne, emocjonalne i fizyczne? A co ciekawsze, czy aktywność ta może inicjować zmiany o charakterze globalnym?

Energetyczne zjawiska pogodowe a procesy psychofizyczne

Wiele badań wykazało, że aktywność słoneczna wpływa na szeroki zakres ludzkich zachowań oraz oddziałuje na zdrowie fizyczne. Najbardziej jest to widoczne w przypadku układu nerwowego i sercowo-naczyniowego, jednak specyfika mechanizmów biologicznych u zwierząt i ludzi jeszcze nie jest do końca poznana.

Długoterminowe badania potwierdziły korelację pomiędzy zmianami w aktywności słonecznej i geomagnetycznej, a odpowiedzią autonomicznego układu nerwowego. U 16 ochotników przez 72 godziny każdego tygodnia przez pięć miesięcy mierzono zmienność rytmu zatokowego serca (HRV), w celu zbadania odpowiedzi autonomicznego układu nerwowego. Pomiar HRV korelowano ze zmiennymi w aktywności słonecznej i pola geomagnetycznego ziemi, stosując wielowymiarową analizę regresji liniowej z poprawkami Bonferroniego dla wielokrotnych porównań, po usunięciu wpływów dobowych z obu zestawów danych.

Okazało się, że wzrost intensywności wiatru słonecznego, skutkował przyspieszeniem rytmu serca, co można zinterpretować jako biologiczną odpowiedź na stres.

Promieniowanie kosmiczne, promieniowanie słoneczne, siła rezonansu Shumanna są ściśle związane z HRV i układem przywspółczulnym. Odkrycia potwierdzają hipotezę, że energetyczne zjawiska środowiskowe wpływają na procesy psychofizyczne, które na różne sposoby mogą oddziaływać na ludzi, w zależności od ich wrażliwości, stanu zdrowia i zdolności do samoregulacji.

Opublikowano wiele badań, opisujących szeroki zakres zmian fizjologicznych, psychologicznych i behawioralnych związanych ze zmianami lub zakłóceniami aktywności geomagnetycznej i aktywności słonecznej. W niektórych krajach zakłócenia pola magnetycznego, są nawet uwzględniane w publicznych raportach pogodowych.

W szerszej skali zakłócenia w polu geomagnetycznym oraz zmiany w aktywności słonecznej, skutkują  zwiększonym wskaźnik przemocy, przestępczości, niepokojów społecznych, rewolucji i częstotliwości ataków terrorystycznych.

Okresy tzw. maksimum słonecznego objawiające się występowanie plam słonecznych w dużej ilości, są związane z czasem największego rozkwitu, z wyraźnymi falami innowacyjności i kreatywności w architekturze, sztuce, nauce i ogólnie pojętymi zmianami społecznymi, a także ze zmianami na rynkach finansowych.

Burze Geomagnetyczne i nagle wahania aktywności słonecznej

Nagłe wahania aktywności geomagnetycznej i słonecznej, a także burze geomagnetyczne mogą działać jako czynniki stresogenne, które zmieniają procesy regulacyjne, takie jak równowaga melatoniny / serotoniny (gorzej śpimy, albo męczą nas koszmary, jesteśmy przygnębieni), ciśnienie krwi, oddech, rozrodczość, odporność, neurologia i praca serca.

Zaburzenia geomagnetyczne wiążą się ze znacznym wzrostem liczby hospitalizacji z powodu depresji, zaburzeń psychicznych w tym prób samobójczych, zabójstw i wypadków drogowych.

Zakłócona aktywność geomagnetyczna może również zaostrzyć choroby, na które już cierpimy i jest skorelowana ze znacznym wzrostem arytmii serca, chorobami sercowo-naczyniowymi, częstością zgonów związanych z zawałem mięśnia sercowego, zmianami w przepływie krwi, podwyższonym ciśnieniem krwi i napadami padaczkowymi.

W wielu badaniach wykazano znaczny spadek HRV (rytmu zatokowego serca) podczas burz magnetycznych, co wskazuje na możliwy mechanizm łączący aktywność geomagnetyczną ze zwiększoną ilością przypadków choroby wieńcowej i zawału mięśnia sercowego. Wydaje się, że układ sercowo-naczyniowy jest wyraźnym celem dla zakłóceń geomagnetycznych.

Fluktuacje w obrębie HRV (rytmu zatokowego serca) występują w trzech podstawowych pasmach częstotliwości: wysokiej (HF), niskiej (LF) i bardzo niskiej (VLF).

Stwierdzono około 25% spadek aktywności VLF w okresach zakłóceń magnetycznych w porównaniu do dni spokojnych na Słońcu. Niższa aktywność w rytmie VLF była najsilniej powiązana ze zwiększonym ryzykiem zgonu ze wszystkich przyczyn. Natomiast mniejsza aktywność w rytmie HF, wydaje się łączyć z obniżoną zdolnością do samoregulacji myśli, emocji i zachowań.

Na kilka dni przed wystąpieniem burzy geomagnetycznej, może się też pojawić reakcja wyprzedzająca, objawiająca się znaczącymi zmianami w ciśnieniu krwi, HRV, częstości akcji serca, przewodnictwie skóry (reakcji skórno-galwanicznej) i innych zmianach fizjologicznych.

Co istotne zaburzenia geomagnetyczne mają silniejszy wpływ na osoby mieszkających w wyższych szerokościach geograficznych.

Promieniowanie kosmiczne

Okresy, gdy Układ Słoneczny a co za tym idzie nasza Planeta są narażone na wyższą ilość docierającego promieniowania kosmicznego, wiążą się ze znacznym wzrost ogólnej liczby zgonów, przy czym największy wzrost udarów mózgu i nagłej śmierci sercowej sugeruje, że promieniowanie kosmiczne to ważny czynnik wpływający na ludzi w szczególności starszych.

Rezonans Schumanna

Autonomiczny układ nerwowy nie tylko reaguje na zmiany aktywności geomagnetycznej i słonecznej, ale może również synchronizować się z rytmami zmieniającymi się w czasie, a związanymi z rezonansami Schumanna (SR) i geomagnetycznymi rezonansami linii polowych.

W latach 50. XX wieku Winfried Otto Schumann i Herbert Koenig zauważyli, że jonosfera i powierzchnia Ziemi tworzą układ dwóch przewodzących sfer, który zachowuje się jak wnęka rezonansowa lub falowód. Ustalili oni częstotliwości rezonansowe dla takiego układu. Pierwsza częstotliwość rezonansowa Schumanna wynosi 7,83 herców (Hz), z wahaniami (dzień / noc) około ± 0,5 Hz. Wyższe częstotliwości wynoszą ~ 14, 20, 26, 33, 39 i 45 Hz, z których wszystkie ściśle pokrywają się falami mózgowymi alfa (8-12 Hz), beta (12-30 Hz) i gamma (30-100 Hz).

Badania trwające przez 6 tygodni na grupie uczestników potwierdziły, że w cyklu dziennym zmiany EEG (Elektroencefalografia – badanie służy do określenia czynności mózgu) były podobne do zmian w rezonansie Schumanna. Najwyższe korelacje między RS (rezonans Schumanna) a rytmami mózgu wystąpowały, gdy wzrastała aktywność geomagnetyczna. Poza tym wiele częstotliwości rezonansu Schumanna można zaobserwować w spektrum aktywności mózgu (spójność z pierwszymi trzema częstotliwościami rezonansowymi SR (7-8 Hz, 13-14 Hz i 19-20 Hz). Sugeruje to, że w pewnych warunkach, zmienne wpływające na parametry Schumanna (takie jak wiatr słoneczny) mogą oddziaływać na aktywność mózgu, zmieniając percepcję i wpływając na konsolidację pamięci w czasie snu tj. organizację i wrzucanie do pamięci długotrwałej nowych informacji. Zmienione rytmy EEG odpowiadające zmieniającemu się polu magnetycznemu o niskoczęstotliwościowych oscylacjach magnetycznych (około 3 Hz) mają działanie uspokajające.

Jak te wszystkie informacje i badania mają się do obecnej sytuacji panujacej na Słońcu, a co za tym idzie na Ziemi?

Aktywność słoneczna występuje w formie powtarzających się cykli, najmniejszy z nich przebiega w okresie 10,5 – 11 letnim. Obecny 24 cykl w zasadzie dobiegł końca. Był on też słabszy niż 23 czy 24 (co widać na wykresie), każdy taki cykl jest bowiem analizowany w oparciu o ilość występowania plam na tarczy słońca. Im więcej plam tym silniejszy cykl.

A czym jest plama słoneczna? To wyraźnie widoczny ciemniejszy obszar na tarczy Słońca, charakteryzuje się niższą temperaturą i silnym polem magnetycznym (kilka tysięcy Gs),

Jak już wspomniałam liczba plam słonecznych jest powiązana z natężeniem słonecznego promieniowania. Ponieważ plamy są ciemne, naturalnym jest przypuszczenie, że więcej plam słonecznych oznacza mniejsze promieniowanie Słońca. Jednakże otaczające obszary są jaśniejsze i całkowity efekt jest taki, że więcej plam oznacza jaśniejsze Słońce. Wahania są małe (ok. 0,1%). Niemniej zdarzają się okresy takie jak XVII wieczne Minimum Maundera, w czasie którego doszło do ochłodzenie klimatu i zmniejszenie średniej temperatury na powierzchni Ziemi o ponad 1 °C.

Kiedy więc nasza gwiazda niejako słabnie i zmniejsza się siła tzw. wiatru słonecznego, wewnętrzna część Układu Słonecznego przestaje być chroniona przed galaktycznym promieniowaniem kosmicznym, które sklada się z cząsteczek o ekstremalnie wysokiej energii. Po zetknięciu z ziemską atmosferą, promieniowanie kosmiczne tworzy prysznic cząstek wtórnych, zwany wielkim pękiem atmosferycznym. Jest to kaskada cząstek i fotonów powstająca w atmosferze Ziemi, wywołana pojedynczą cząstką promieniowania kosmicznego o dużej energii, rzędu 1012 eV i większej.

Podsumowując, aktywność Slońca w postaci rozbłysków słonecznych, koronalnych wyrzutów masy, wiatru słonecznego, dziur koronalnych i towarzyszących im burz geomagnetycznych oraz promieniowanie kosmiczne składające się z cząstek o dużej energii, mają ogromy wpływ na nasze zdrowie i samopoczucie. Kiedy więc następnym razem poczujecie się rozdrażnieni, rozboli was głowa, ogarnie nagłe znużenie czy senność, albo też dojdzie na ziemi do jakiegoś przewrotu, zamachu czy rewolucji … sprawdźcie kosmiczną pogodę 😉 np. na tej stronce: Kosmiczna Pogoda

Zobacz także:

Minimum Słoneczne

Słowniczek pojęć:

  • Rozbłysk słoneczny – powstaje w wyniku nagłego wydzielenia się w atmosferze Słońca ogromnej ilości energii spowodowanej przez proces anihilacji pola magnetycznego. Podczas rozbłysku emitowane są ogromne ilości energii w postaci fal elektromagnetycznych (od gamma do radiowych) oraz strumienie cząstek (elektronów, protonów, jonów) o prędkościach dochodzących do 70% prędkości światła w próżni. Zjawisko to można zaobserwować podczas wzmożonej aktywności słonecznej, zwłaszcza w latach maksimum, kiedy przeciętnie obserwuje się jeden rozbłysk na tydzień Po około ośmiu minutach od rozbłysku do Ziemi dociera  promieniowanie elektromagnetyczne. Strumienie cząstek podążają wolniej, wzdłuż linii międzyplanetarnego pola magnetycznego i docierają do Ziemi (w zależności od energii cząstek) od 10 do 30 minut później. Cząstki te stanowią zagrożenie dla ludzi i sprzętu w górnych warstwach atmosfery i na orbitach okołoziemskich. Promieniowanie rentgenowskie przenika do najniższej warstwy jonosfery (około 60 do 90 km nad ziemią), a cząstki tracą energię dopiero na wysokości od 40 do 60 km.
  • Koronalne wyrzuty masy – to emisja dużych ilości materii pod postacią obłoku plazmy. W latach niskiej aktywności zdarza się tylko kilkadziesiąt silnych wyrzutów, podczas gdy blisko maksimum aktywności może ich wystąpić ponad sto.

  • Dziura koronalna ciemniejsze obszary w koronie słonecznej, związane z „otwartymi” liniami pola magnetycznego, istniejące przez większą część cyklu słonecznego ponad biegunami Słońca. Dziury koronalne są źródłami wiatru słonecznego o dużej prędkości w sprzyjających warunkach powodują burze magnetyczne na Ziemi.

  • Burza magnetyczna (geomagnetyczna) – nagłe i intensywne zmiany pola magnetycznego Ziemi (magnetosfery). Zaburzenia te powodowane przez koronalne wyrzuty masy ze Słońca, powstające w czasie trwania rozbłysków, oraz w związku z pojawiającymi się dziurami koronalnymi. Burze geomagnetyczne wywołują gwałtowne zmiany parametrów fizycznych wiatru słonecznego. Te z obłoków cząstek naładowanych, które przemieszczają się w kierunku Ziemi, docierają tam przeważnie po 20-70 godzinach i natrafiają na ziemską magnetosferę. Powodują także istotne zmiany w jonosferze w czasie burzy magnetycznej, która może trwać około dwóch dni.

  • Wiatr słoneczny – strumień plazmy, wypływający ze Słońca, składający się przede wszystkim z protonów, elektronów i cząstek alfa. Protony spokojnej fazy wiatru mają energię około 0,5 keV, zaś podczas rozbłysków rejestrowane są cząstki o energii do 1 GeV. Wiatr słoneczny odkształca magnetosferę Ziemi, zaś obłoki plazmy emitowane podczas rozbłysków, będące formą zaburzenia np. gęstości i prędkości wiatru, powodują burze magnetyczne.

Bibliografia:

Long-Term Study of Heart Rate Variability Responses to Changes in the Solar and Geomagnetic Environment

How the Human Body Is Affected by the Cosmic Environment
Pogoda kosmiczna

Rozbłysk słoneczny
Koronalny wyrzut masy
Dziura koronalna
Wiatr słoneczny

Reklamy

Stymulacja nerwu błędnego

„Dzięki zrozumieniu w jaki sposob funkcjonuje nasz nerw błędny, możesz nauczyć się współpracy z własnym systemem nerwowym, zamiast czuć się złapanym w jego pułapkę.”

dr Arielle Schwartz

Stymulowanie nerwu błędnego, odgrywa kulczowa rolę w podrzymywaniu zdrowia psychicznego.

A czym wlaściwie jest nerw błędny?

Jest on najdłuższym nerwem w twoim ciele.  Łączy mózg z wielona organami, włączając w to układ pokarmowy (żołądek, jelita), serce i płuca.

Łacińskie określenie „vagus” oznacza wędrowca, co trafnie pokazuje, w jaki sposób nerw ten niejako „wędruje” przez całe cialo i łączy sie z różnymi organiami.

Nerw błędny odgrywa także kluczową rolę  dla układu przywspółczulnego (podukład autonomicznego układu nerwowego) odpowiedzialnego za odpoczynek organizmu i poprawę trawienia. Pomaga ciału spowolnić rytm i rozluźnić się.  Wpływa na twój oddech, funkcje trawienne, bicie serca, co może mieć duże znaczenie dla zdrowia psychicznego. Dlatego szczególnie należy zwrócic uwagę, jaki jest stan napięcia nerwu błędnego. Stymulowanie tego nerwu, umożliwia bowiem ciału znacznie szybsze dojście do siebie po przeżytym stresie. Istnieje sprzężenie zwrotne pomiędzy stanem napięcia nerwu błędnego, pozytywnymi emocjami i dobrym zdrowiem.

Stan nerwu błędnego i układu przywspółczulnego ma również wpływ na dziecko znajdujące się w łonie matki. Jeżeli kobieta w ciąży jest w depresji albo przygnębiona czy też zła, ma wówczas obniżony stan napięcia nerwu błędnego, co dotknie również jej nowo narodzone dziecko, które będzie miało niższy poziom dopaminy i serotoniny.

Stopień pobudzenia nerwu błędnego można mierzyć śledząc pewne biologiczne procesy, takie jak tętno, oddech, zmienność rytmu zatokowego (HRV). Jeżeli twoje HRV jest wysokie, taki też będzie stopień pobudzenia nerwu błędnego, istnieje bowiem między nimi korelacja.

Im lepszy stan nerwu błędnego, tym lepiej radzisz sobie z emocjami.

A co jeżeli poziom pobudzenia tegoż nerwu jest niski?

Nie trzeba się martwić, tylko przystąpić do działania! Dzięki temu łatwiej poradzisz sobie z emocjonalnymi i fizjologicznymi symptomami wysyłanymi przez mózg takimi jak:

  • depresja
  • zaburzenia lękowe
  • Alzheimer
  • migreny
  • fibromialgia
  • szumy uszne
  • uzależnienie od alkoholu
  • autyzm
  • bulimia
  • zaburzenia osobowości
  • problemy z pamięcią
  • zaburzenia nastroju związane z podeszłym wiekiem
  • stwardnienie rozsiane
  • nerwica natręctw
  • poważne choroby psychiczne
  • poważne urazy mózgu
  • zespół chronicznego zmęczenia

Ludziom cierpiącym na leko-oporne depresje wszczepia się urządzenie, które stymuluje ich nerw błędny, co okazuje się skuteczną terapią, ale wcale nie musisz przez to przez to przechodzić. Możesz stymulować nerw błędny, używając wymienionych poniżej naturalnych sposobów.

Ekspozycja na zimno

Wystawianie ciała na niskie temperatury aktywuje nerw błędny i cały układ przywspółczulny. Może również obniżyć reakcję układu współczulnego „walcz albo uciekaj”.

Bierz więc często zimne prysznice albo wychodź na mróz w lekkim ubraniu. Na początek możesz zakończyć swoją kąpiel 30 sekundowym zimnym prysznicem i sprawdzić jak się będziesz czuł, później wydłużaj czas ekspozycji na zimno. Więcej znajdziesz tutaj: Co nas nie zabije.

Głębokie i spokojne oddychanie

Taki oddech zmniejsza niepokój i aktywuje nerw błędny.

Większość ludzi bierze 10-14 oddechów na minutę. Wzięcie 6 w tym samym czasie, pozwala uwolnić sie od stresu. Powinieneś oddychać głęboko przez przeponę i poczuć jak żołądek się rozserza. Wydech powinien być długi i wolny. Zobaczysz jak szybko zaczeniesz się relaksować.

Śpiewanie, mruczenie, nucenie … mmm

Nerw błędny jest połączony ze strunami głosowymi i tylną częścią gardła śpiewanie, nucenie itd. aktywuje mięśnie, a tym samym sam nerw.

Akupunktura

Jeżeli zażywasz leki z gatunku psychotropów, szczególnie powinieneś skorzystać z akupunktury, zwłaszcza aurikoluterapi (leczenie organizmu przez punkty ucha). Pomaga ona również przy chorobach neurodegeneracyjnych.

Joga i Tai Chi

Są to dwa sposoby pozwalające zrelaksować nie tylko ciało, ale także umysł i oczywiście stymulujące nerw błędny, a tym samym cały układ przywspółczulny – joga i Tai Chi.

Joga prowadzi do wzrostu GABA (kwasu gamma-aminomasłowego)  neuroprzekaźnika o działaniu hamującym w całym układzie nerwowym, ułatwia on zasypianie, redukuje stres.

Ćwicz jogę, jeśli walczysz z depresją i smutkiem.

Probiotyki

Zostało udowodnione, ze pożyteczne bakterie żyjące w twoich jelitach, poprawiają funkcjonowanie mózgu, przez wpływanie na nerw błędny.

W jednym z badań zwierzęta otrzymywaly probiotyki lactobacillus rhamnosus, wyniki pokazały pozytywne zmiany w receptorach GABA w ich mózgach, redukcję hormonu stresu, mniej zachowań depresyjnych. Co ciekawe, kiedy grupie badanych myszy usunięto nerwy błedne przy dalszym podawaniu probiotyków, nie udało się zredukować niepokoju, stresu i poprawić nastroju.

Medytacja i neuroterapia

Medytacja to jedna z technik relaksacyjnych stymulująca nerw błędny, wpływająca na pozytywne emocje oraz poczucie przychylności i dobrej woli dookoła nas. Medytacja obniża również reakcję „walcz albo uciekaj”.

Kwasy Omega-3

Kwasy te są niezbędnę, ponieważ nasze ciało samo ich nie produkuje. Znajdują się przede wszystkim w rybach i zapewniają prawidłowe przewodzenie impulsów w mózgu i całym systemie nerwowym. Są niezbędne dla zachowania zdrowia psychicznego i fizycznego oraz dobrego samopoczucia. Pomagają pokonać uzależnienia, degenerację mózgu oraz spadek zdolności poznawczych.

Kwasy tłuszczowe Omega-3 oczywiście wspierają prawidłowe funkcjonowanie nerwu błędnego i zwiększaja HRV.

Ćwiczenia

Ćwiczenia fizyczne wspierają mitochondria znajdujące się w mózgu i przywracają zdolności poznawcze no i oczywiście stymuluja nerw błędny.

Wybierz odpowiedni dla siebie zestaw ćwiczeń i trenuj  przynajmniej 4 x w tygodniu. Możesz dorzucic do tego praktykę HIIT czyli trening interwałowy wysokiej intensywności (1-2 x w tygodniu) i oczywiście spaceruj jak najwięcej, wszędzie gdzie tylko możesz wybieraj sie na piechotę.

Cynk

Cynk jest niezbędnym minerałem pomagającym zachować zdrowie psychiczne, szczególnie jeśli walczysz z chronicznym niepokojem. Badania na szczurach pokazały, że wplywa on na stymulację nerwu błędnego u gryzoni, cierpiących na niedobór tego pierwiastka.

Na świecie około 2 miliardów ludzi cierpi z powodu niedoborów cynku, w przypadku niedoboru występującego w postaci subklinicznej, dochodzi do upośledzenia funkcji mózgu. Jeśli więc cierpisz na zaburzenia psychiczne być może w twojej diecie brakuje właśnie cynku.

Pikolinian cynku to najlepiej przyswajalna forma.

Masaż

Masaż całego ciała wplywa na stymulację nerwu błędnego, może to być również masowanie pewnych części ciała np. stóp, tętnicy szyjnej.

Socjalizacja i śmiech

Dobre towarzystwo i śmiech to najlepszy sposób na redukcję hormonu stresu. Skupianie się na pozytywnych relacjach z innymi ludźmi, stymuluje nerw błędny i zwiększa pozytywne emocje. Zobacz także: Towarzysze duszy.

Regularna głodówki

Jedz tylko wtedy, kiedy jesteś naprawdę głodny, pij dużo wody. Wyznacz sobie jeden dzień w tygodniu, poświęcony na głodówkę, albo ewentualnie czas, kiedy będziesz pił jedynie świeżo wyciskane soki owocowe/warzywne. Raz albo dwa razy w roku znajdź czas na kilkudniową głodówkę. Mgła mózgowa szybko zniknie, jeśli nie będziesz się objadał.

Jeżeli trudno ci zacząć regularne głodówki, na początek możesz zjeść skromną kolację przed 18:00 później nie jeść już nic do rana. Pozwoli to twojemu organizmowi na 12-14 godzin odpoczynku od trawienia. Z czasem możesz spróbować przedłużyć takie „głodowanie” na kolejny dzień.

*

To nie ciało i podświadomość powinny cię kontrolować, masz w sobie moc byś to ty mówił im co mają robić. Stymulując nerw błędny, wysyłasz ciału wiadomość, że czas na relaks i odstresowanie. Zobaczysz, że z czasem pokonasz niepokój i depresję, a jeśli znowu się pojawią, to lepiej sobie z nimi poradzisz.

Zobacz także:

13 rzeczy, z których powinieneś zrezygnować, by cieszyć się życiem, którego pragniesz

12 symptomów świadczących o tym, że funkcjonujesz na niskim poziomie wibracji …

Na podstawie:

Układ przywspółczulny

Stimulate your vagus nerve for better mental health

Wagotonia

GABA

Dlaczego unikać wody w butelkach plastikowych

Większość ludzi, nawet jeżeli pije duże ilości wody, za najlepszą uważa wodę mineralną dostępną w butelkach plastikowych – PET. Jednak po głębszym zapoznaniu może się okazać, iż jest ona pełna toksycznych substancji, przenikających do niej wprost z plastikowego opakowania. Jakich?

Zacznijmy od:

KSENOESTROGENY  związki chemiczne, które wykazują zdolność interakcji z układem hormonalnym i modulowania jego czynności w sposób charakterystyczny dla estrogenów. Inaczej mówiąc, związek ten swoją budową przypomina żenskie hormony – estrogeny i wbudowuje się w receptory estrogenowe, uniemożliwiając wbudowanie estrogenów. Ich źródłem jest:
– BISFENOL A
– BISFENOL B

Powodują:

  • zaburzenia funkcji podgórza i przysadki mózgowej czyli naszej gospodarki hormonalnej, a co za tym idzie  bezpłodność,
  • obniżają znacząco poziom testosteronu,
  • nowotwory,
  • otyłość (gospodarka lipidowa jest związana z gospodarką hormonalną),
  • mięśniaki macicy,
  • endometriozę.

FTALANY sole i estry kwasu ftalowego. Są m.in. stosowane do produkcji żywic ftalanowo-glicerynowych (tzw. gliftali), które stanowią bazę dla lakierów i farb ftalowych, klejów (syntetyczna guma arabska) oraz niektórych laminatów. Używane również jako plastyfikatory – czyli nadają plastyczność naszym butelkom.

Powodują:

  • astmę,
  • nowotwory.

ANTYMON pierwiastek chemiczny z grupy azotowców, składnik łatwo topliwych stopów, używany jako katalizator produkcji butelek PET.

Powoduje:

  • zaburzenia pracy serca, układu krwionosnego, oddechowego,
  • uszkadza komórki wątroby.

ALDEHYDY: MRÓWKOWY (FORMALDEHYD) oraz OCTOWY zwiazki organiczne bardzo aktywne chemicznie, reduktory. Przedostają się do wody pod wpływem temperatury, wystarczy że pozostawimy butelkę w nasłonecznionym miejscu.

Powodują:

  • mdłości,
  • bóle głowy,
  • ogólne osłabienie,
  • nowotwory.

ROZPUSZCZALNIKI:
– ALKOHOL IZOPROPYLOWY stosowany do przepłukiwania butelek oraz sterylizacji urządzeń napełniających, znacznie tańszy od etanolu,
– BENZEN najprostszy węglowodór aromatyczny, toksyczna ciecz, otrzymywany ze smoły węglowej i ropy naftowej, bardzo trwały,
– METANOL najprostszy alkohol, bardzo silna trucizna, stosowany m.in. do produkcji formaldehydu,
– CZTEROCHLOREK WĘGLA organiczny związek chemiczny z grupy halogenoalkanów, w pełni chlorowana pochodna metanu. Dawniej powszechnie stosowany jako tani rozpuszczalnik, szczególnie często używany przy ekstrakcji tłuszczów i innych związków organicznych z roślin, a także jako dodatek do środków czystości, rozpuszczalnik do farb i klejów (m.in. butaprenu). Do lat 80. XX wieku był stosowany jako środek gaśniczy w gaśnicach tetrowych. Stosowany także jako rozpuszczalnik w niektórych syntezach chemicznych,
– ITD.

Powodują:

  • uszkodzenie błon komórkowych organizmu, pozwalając przywrom, jeżeli takowe zagnieździły sie w naszym ciele, rozprzestrzenić sie po całym naszym organizmie (normalnie pozostałyby w jelicie cienkim w swojej ostaniej fazie rozwoju). Przywra ma sześć stadiów rozwojowych, normalnie pięć z tych faz spędza w wodzie, zasiedlając ciało mięczaka np. ślimaka, a dopiero w szóstej zagnieżdża się w człowieku. Jeżeli jednak rozprzestrzeni się po naszym organizmie to będzie się rozmnażać i poszukiwać jakiś narządów podobnych do ślimaka, a do tego celu najlepiej nadają się narządy miąższowe. I tak w przypadku:
    – benzenu opanuje grasicę
    – ksylenu, toulenu opanuje mózg
    – metyloketonów opanuje macicę
    – alkoholu izopropylowego opanuje wszystkie narządy miąższowe (głównie wątrobę i trzustkę)

Zwróć uwagę na to co pijesz!!!! (zobacz: PAMIĘĆ WODYWodaWoda osolona – najprostsze rozwiązania to najlepsze rozwiązaniaObrzęki)

 

 

 

Bibliografia:

NIE KAŻDA WODA NADAJE SIĘ DO PICIA...

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ksenoestrogeny

https://pl.wikipedia.org/wiki/Ftalany

https://pl.wikipedia.org/wiki/Tetrachlorometan

"Encyklopedia Popularna PWN" Warszawa 1982

Obrzęki

Zatrzymanie wody w organizmie czyli inaczej obrzęk, polega na gromadzeniu się płynów w tkankach i jamach ciała, oraz w układzie krążenia. Może to powodować puchnięcie stóp, rąk, kostek i nóg. Często pojawia się u kobiet w okresie ciąży. Może także dotykać ludzi, którzy nie przejawiają aktywności fizycznej, porowadzą siedzący tryb życia, biorą leki itd.

Chociaż wiele obrzęków nie zagraża życiu, to mogą być symptomem choroby nerek oraz wskazywać na niewydolność serca.

Jeżeli jednak nie istnieją jakieś medyczne przeciwskazania, sami możemy poradzić sobie z nadmiernym gromadzeniem się wody w organizmie.

Przyczyny obrzęków

1. Nadmierne spożycie sodu

Sól wbrew temu co sie powszechnie twierdzi odgrywa ważną rolę w naszym organizmie (oczywiście nieprzetworzona – himalajska, kłodawska). Niemniej problem pojawia się, kiedy nie pijemy odpowiedniej ilości wody i spożywamy sól przetworzoną. Ponieważ sód odpowiada za nawodnienie organizmu, przy jego nadmiarze naturalnie wystąpią obrzęki.

Warto pamiętać, że sól to nie jedyny produkt, który zawiera sód. Można go znaleźć również w napojach jako dwuwęglan sodu, w przetworzonym jedzeniu tj. słynny glutaminian sodu. Dzienna dawka tego pierwiastka nie powinna przekraczać 1500 mg (sól w ok. 40% składa się z sodu).

2. Niedobór potasu

Potas jest minerałem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania komórek, organów i tkanek. Jest bardzo ważny w utrzymywaniu właściwej równowagi wodnej w organizmie.

Jedzenie dużych ilości przetworzonej soli przy ograniczonym spożyciu produktów bogatych w potas, może znacznie obniżyć jego poziom i prowadzić do obrzęków.

W organizmie musi więc istnieć równowaga sodowo-potasowa, bowiem nadmiar tego pierwszego, będzie prowadził do obrzęków, a tego drugiego do odwodnienia. Niemniej ze względu na styl życia, który prowadzi większość z nas, brakuje nam głównie potasu.

Potas podobnie jak sód jest jednym z elektrolitów. Są to minerały rozpuszczające się w wodzie i przenoszące ładunki elektryczne.

Potas dostarcza do komórek substancje odżywcze, ale również usuwa zbędnę produkty przemiany materii. Uczestniczy w procesach związanych z pracą mięśni i mózgu oraz całego systemu nerwowego, wpływa na koncentrację i zdolność myślenia.  Bierze on udział w spalaniu węglowodanów i białek. Kontroluje ciśnienie krwi i pracę nerek.

Dzienne zapotrzebowanie na potas wynosi 2000-3000 mg. Niedobór potasu objawia się obrzękiem nóg i rąk, nadciśnieniem, nieregularnym biciem serca, skurczami mięśni w okresie upałów i w czasie wysiłku fizycznego. Niedobór potasu może objawiać się także uczuciem zmęczenia i zdenerwowania.

2. Niedobór magnezu

Niedobór magnezu może prowadzić do zatrzymania wody w organizmie. Magnez jest minerałem niezbędnym dla niemal wszystkich funkcji i procesów zachodzących w naszych ciałach. Jeżeli ci go brak, wszystko zacznie szwankować. Z badań wynika, że przyjmowanie dziennie dawki 200 mg magnezu (uwaga znaczenie ma forma – cytrynian, jabłczan, ale nie chelaty) może skutecznie zlikwidować obrzęki.

Więcej na temat magnezu znajdziesz tutaj:

32 symptomy świadczące o tym, że możesz cierpieć na niedobór magnezu

Zespół chronicznego zmęczenia …

3. Niedobór witaminy B6

Witamina B6 kontroluje wiele aspektów odpowiedzialnych za utrzymanie odpowiedniej równowagi wodnej w organizmie. Jeżeli cierpisz na jej niedobory, może to skutkować obrzękami. Witamina ta potrzebuje wielu kofaktorow, żeby dobrze funkcjonować.  Niskie poziomy witaminy B6 związane są z chronicznymi stanami zapalnymi i wysokim CRP. Występują u ludzi z chorobami autoimmunologicznymi, nowotworowymi, infekcjami bakteryjnymi, pasożytniczymi, wirusowymi, niewydolnością nerek oraz u ludzi nadużywających alkoholu lub środków przeciwbólowych. Szereg leków takich jak: NLPZ, antybiotyki, przeciwpadaczkowe, nasenne, SSRI, DRI będą nasilać zużycie witaminy B6.

5. Odwodnienie

Jak to? Przecież wydaje się, że to właśnie nadmiar wody jest przyczyną obrzęków. Otóż nie, picie niewystarczającej ilości płynów powoduje, że organizm przechodzi w tryb przetrwania i zaczyna ją gromadzić. Możesz więc to zmienić, pijąc odpowiednie ilości wody i soków (świeżo wyciskanych). Pamiętaj kawa i herbata odwaniają organizm.

6. Nadmierne spożycie przetworzonych produktów

Produkty przetworzone są pełne sodu i cukru, zawierają również sztuczne barwniki i inne toksyny, które obciążają wątrobę i nerki.

*

Zioła które pomagają zredukować obrzęki

horsetail.jpg

  • mniszek lekarski
  • skrzyp polny
  • pietruszka
  • hibiskus
  • pokrzywa
  • czosnek
  • koper włoski

 

 

Klauzula:

Informacje zawarte w tym artykule, służą jedynie celom edukacyjnym i informacyjnym. Nie należy ich traktować jako porady medyczne. Praktyki opisane, powyżej powinny być podejmowane tylko po uważnym przestudiowaniu istotnych faktów i po konsultacji z lekarzem. Nie mogą również zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Właściwe laboratoryjne i kliniczne monitorowanie jest niezbędne, dla bezpiecznego i skutecznego leczenia.

 

 

Na podstawie:

6 Causes of Water Retention and How to Reverse It

Co nas nie zabije …

Weź głęboki oddech, poczuj jak powietrze wypełnia twoje płuca, a następnie powoli zrób wydech …

System oddechowy naszego orgaznimu to niezwykły mechanizm. Jak wiele takich układów działa on zupełnie autonomicznie. I całe szczęście, bo gdybyśmy musieli sobie co chwilę przypominać, że należy zaczerpnąć powietrze, zapewne szybko i źle by się to dla nas skończyło. Dlaczego więc są ludzie, którzy twierdzą, że warto nauczyć się go kontrolować świadomym umysłem?

Dla wielu to dobra droga pozwalająca dotrzeć do podświadomości i fizjologii. Kiedy skupiamy się na kontrolowaniu oddechu, natarczywe myśli świadomej części mózgu znikają, a my możemy dotknąć innych układów naszego ciała, i sami się wyciszyć.

Wim Hof – współczesny człowiek lodu

Ten Duńczyk przekroczył już 60-tke a dokonuje wyczynów, dla wielu z nas niewyobrażalnych. Biega w maratonach za Kołem Podbiegunowym, a robi to na bosaka i jedynie w krótkich spodenkach, nurkuje pod lodem na Biegunie Północnym i leżakuje w wannie pełnej lodu przez 90 minut. Ma za sobą próbę wyjścia na Everest (do wysokości 7799  m.n.p.m) w samych szortach oraz wiele wyjść na szczyt Kilimandżaro, w podobnym stroju.  Jego zdaniem niezwykła wytrzymałość bierze się własnie ze świadomego oddychania i odpowiednich ćwiczeń, połączonych z powtarzalną ekspozycją na zimno.

Hof uważa, że w ten sposób podnosi się poziom tlenu w tkankach, adrenalina zalewa ciało, w efekcie uzyskujemy siłę i wytrzymałość, o której wcześniej nie mieliśmy pojęcia. Adrenalina to hormon umożliwiający przeżycie i choć w nadmiarze bywa szkodliwa,  to w tym przypadku jest pod całkowitą kontrolą. Rozprzestrzenia się po organizmie i resetuje go, tak by umożliwić nabardziej wydajne i najlepsze funkcjonowanie.

Pierwszy krok w ćwiczeniach oddechowych

Autonomiczna potrzeba zaczerpnięcia powietrza opiera się na prostym algorytmie zakodowanym w mózgu – brak powietrza w płucach oznacza konieczność wzięcia oddechu. Układ ten nie zdaje sobie sprawy, że w krwiobiegu znajduje się nadal tlen. Wim Hof uważa, że poprzez szybkie oddychanie, czyli sekwencję kiedy się hiperwentylujemy, wtłaczamy do krwi zapas tlenu, tak że dopóki go nie spożytkujemy, nie będziemy musieli polegać na jego obecności w płucach. Kontrolowana hiperwentylacja, zwiększa saturację krwi tlenem do 100 %, ale również usuwa CO2, którego poziom jest dla organizmu wskaźnikiem, kiedy trzeba nabrać powietrza.

Weź więc głęboki oddech i wstrzymaj go dopóki nie poczujesz, że znowu musisz zaczerpnąc powietrza. Wypuść odrobinę powietrza. W twoich płucach jest teraz mniej CO2 i okazuje się, że możesz powstrzymać się od oddychania odrobinę dłużej. Układ nerwowy uważa bowiem, że usunąłeś z organizmu potencjalnie trujący odpad i wyłącza sygnał alarmowy. Zmierz na stoperze ile wytrzymałeś. Większość ludzi potrafi wstrzymać oddech na 30 sekund do 1 minuty.

Następny etap – wstrzymaj oddech i sprawdź ile pompek jesteś w stanie zrobić w ten sposób. Zanotuj wyniki.

Teraz przygotuj organizm – usiądź wygodnie albo połóż się na podłodze i zrób 30 szybkich oddechów, co najmniej jakbyś biegł sprintem. Każdy wdech powinien trwać około 1 sekundy. (Uwaga może ci się zakręcić w głowie, stąd zadbaj o wygodną i bezpieczną pozycję). W ten sposób nasycisz krew tlenem i pozbędziesz się CO2. Na zakończenie zaczerpnij duży haust powietrza,  po czym wstrzymaj oddech. Zmierz ponownie czas. Jeżeli poczujesz że już naprawdę dłużej nie wytrzymasz, zacznij powolny wydech.

Właściwymi zestawami ćwiczeń możemy powoli przejąć kontrolę nad oddychaniem przez świadomy umysł. Możemy w ten spoób pokonać pewne ograniczenia wytworzone przez mózg na podstawie wcześniejszych doświadczeń, tym bardziej jeśli powstały one w wyniku automatycznych autonomicznych procesów.

Stosując tę metodę możemy nauczyć układ oddechowy nie reagować przy dłuższym wstrzymywaniu oddechu.

Ważna jest tutaj koncentracja – ponieważ umysł zużywa mniej energii, jeśli skupiamy się na jednej rzeczy.

Wystawianie ciała na niskie temperatury

„Większość z nas żyje w kokonie stałości – w wiecznym lecie.”

Układ krążenia składa się z sieci żył i tętnic, które rozprowadzają krew oraz tlen do wszystkich tkanek. Gdybyśmy rozciągnęli tę sieć, miałaby ona długość 95 tys. kilometrów. Jest to aktywny i wrażliwy układ. Większość naczyń krwionośnych posiada sieć mikroskopijnych mięśni, które kurcząc się umożliwiają przepływ krwi. Mięśnie te są bardzo mocne. Gdyby teraz nagle ktoś odciął ci mieczem nogę poniżej kolana, momentalnie zacisnęłby się tak, że praktycznie zupełnie powstrzymałyby upływ krwi. Jeżeli więc nie trenujesz, tzn. nie hartujesz ciała w niskiej temperarturze, nagłe wystawienie go na zimno, spowoduje skurcz tych mięsni, a co za tym idzie odczuwalny ból.

Słabe mięśnie układu krążenia, to skutek uboczny funkcjonowania w komfortowym środowisku, charakteryzującym się niewielkimi wahaniami temperatury.

Kolejna ważna kwestia, pamiętaj że mózg zużywa mnóstwo energii na wyższe czynności, które nie są niezbędne do przetrwania. Dzięki skupieniu i zastosowaniu metod Hofa, możemy ukierunkować tę energię na wytwarzanie ciepła.

Brunatny tłuszcz

U ssaków występują dwa rodzaje tkanki tłuszczowej – biala (WAT) i brązowa/brunatna (BAT). Tkanka tłuszczowa biała umiejscowiona jest pod skórą. Brunatna znajduje się głęboko w organizmie i otacza głównie narządy (m.in. serce, płuca, wątrobę, trzustkę), kręgosłup oraz duże naczynia krwionośne. U człowieka najwięcej tkanki brunatnej występuje po urodzeniu, w okresie niemowlęcym, a wraz z wiekiem jej ilość ulega zmniejszeniu. Jest ona odpowiedzialna za procesy metaboliczne m.in. wytwarzanie ciepła, które następnie rozprowadzane jest po organizmie w celu utrzymania stałej temperatury ciała.

Jeżeli często przebywamy na zimnie, ilośc tłuszczu brunatnego zwiększa się. Ciało wykrywa trudne warunki i zaczyna gromadzić mitochondria. Kiedy brunatny tłuszcz zabiera się do pracy, mitochondria rozpoczynają proces wchłaniania białego tłuszczu przez krwiobieg i metabolizowania go w celu wytworzenia ciepła. Jeżeli więc starasz się unikać skrajnych temperatur, nigdy nie wytworzysz brązowego tluszczu.

Ekspozycja na zimno zwiększa produkcję mitochondriów w całym organizmie, co przekłada się na większą ogólną wydolność tlenową. Jeżeli przez całe lata żyłeś w ciepłym cywilizacyjnym kokonie, twój układ nerwowy pragnie bodźców. Wyjdź poza strefę komfortu i spróbuj czegoś nowego na zimnie ;-).

ps. Jeśli chcesz utrzymać ciepłotę ciała, myśl o cieple. 

Wychodzenie poza strefy komfortu

„To, co stworzylismy dla własnej wygody, czyni nas słabymi.”
Scott Carney

Praktyka HIIT czyli trening interwałowy wysokiej intensywności. Ćwiczenie z maksymalną intensywnością zwiększa ogólny poziom sprawności fizycznej. Wysiłek fizyczny, po którym organizm niemal mdleje ze zmęczenia zmusza go do sięgnięcia po rezerwy. Krótki wysiłek znacznie bardziej poprawia wyniki niż mniej intensywny trening, który nie wychodzi poza strefy komfortu. Pozwala on wyprowadzić organizm ze stanu obniżonego pH i usunąć produkty beztlenowych przemian po wysiłku. Więcej informacji na temat tego typu treningów można znaleźć np. tutaj HIIT – trening interwałowy.

Reakcja na stres, czyli niewłaściwe wykorzystanie adrenaliny

Dobrze znana reakcja na zagrożenia „Walcz albo uciekaj” wyzwala spore dawki adrenaliny, niestety większość z naszych stresów ma inne podłoże,  niejako nie ma niedźwiedzia, wilka czy innego stworzenia, przed którym musielibyśmy uciekać, jest jedynie wróg, zagrożenie w naszej głowie, więc organizm zjada sam siebie.

Metody Wima Hofa, polegające na przyswojeniu odpowienich technik oddechowych oraz ekspozycji ciała na skrajne warunki środowiskowe, uczy je odpowiedniego reagowania na stres i właściwego wykorzystywania adrenaliny.

Więcej informacji możecie znaleźć w książce Scottt’a Carney’a „Co nas nie zabije” wyd. Galaktyka. „Nie znajdziesz tu bajek ani dyrdymałów, a jedynie prawdziwe świadectwa tego, co potrafi osiągnąc człowiek, jeżeli zaangażuje w wysiłek cały swój umysł i ciało.”

„Dotarcie do ukrytej biologii naszego ciała polega na wyjściu poza strefę komfortu i znalezienie takich wyzwań środowiskowych, które uczynią nas silniejszymi.”

 

I ciekawostka:

Jeżeli masz skłonność do ataków paniki i akurat przeżywasz jeden z nich, w szczytowym punkcie zanurz twarz w lodowatej wodzie – będzie to sygnał dla organizmu, żeby przygotował się do zejścia pod wodę i zatrzymał kołatanie serca.

Klauzula:

Informacje zawarte w tym artykule, służą jedynie celom edukacyjnym i informacyjnym. Nie należy ich traktować jako porady medyczne. Praktyki opisane, powyżej powinny być podejmowane tylko po uważnym przestudiowaniu istotnych faktów i po konsultacji z lekarzem. Nie mogą również zastąpić opinii pracownika służby zdrowia. Właściwe laboratoryjne i kliniczne monitorowanie jest niezbędne, dla bezpiecznego i skutecznego leczenia.

Źródło:
„Co nas nie zabije” Scott Carney wyd. Galaktyka 2017 r. str. 38 i 40, 52, 67,95, 96, 197, 271, 274

Tkanka tłuszczowa – BAT

Szczepić czy nie?

Szczepić czy nie? To niełatwa decyzja, tym bardziej, że nie może ona być podjęta pod wpływem emocji czy nacisków.

Mądre decyzje można podjąć jedynie na podstawie rzetelnej wiedzy. Dzięki niej znacznie łatwiej bronić swojej postawy i odpierać bezpodstawne argumenty. Poniżej link do serii prezentacji, opartych na badaniach naukowych:

 

Szczepionki …

Zobacz także:

Szczepienia – skuteczna ochrona przed chorobami ??

Kupieni – historia szczepień, big pharmy i twojego jedzenia

Większe dobro? Prawa jednostki a kwestia szczepień

Autyzm, aluminium, rtęć, mutacja MTHRF, candida