Substancja międzykomórkowa a zakwaszenie organizmu i choroby

Substancja międzykomórkowa, zwana inaczej macierzą, to jeden z elementów tkanki łącznej, stanowiący 15% naszego organizmu. Jej zadaniem jest wypełnianie pustych przestrzeni między komórkami. Pan dr n. med. Krzysztof Janusz Krupka pokazuje na przedstawionym poniżej rysunku istotną rolę substancji międzykomórkowej.

Źródło: „Krzem. Pierwiastek życia” dr n. med. Krzysztof Janusz Krupka

Widzimy więc, że komórki wydalają substancje toksyczne i pobierają substancje odżywcze przez substancję międzykomórkową, a nie naczynia krwionośne czy limfatyczne.

Chcąc lepiej zrozumieć funkcję macierzy autor przyrównuje nasz organizm do akwarium.

Akwariowa woda to właśnie substancja międzykomórkowa, w której pływają ogromne ilości ryb czyli komórek. Jeżeli woda akwariowa okaże się zbyt gęsta, to nasze rybki, czyli komórki, nie będą mogły prawidłowo oddychać, pobierać substancji odżywczych, sprawnie się między sobą komunikować i niestety będą zmuszone pływać w tym, co wydalają, gdyż system transportu toksyn też nie będzie sprawny.

Z taką sytuacją mamy do czynienia, gdy nasz organizm jest zatruty i tak tworzą się podstawy wiekszości chorób cywilizacyjnych.

Zobaczmy na najważniejsze przyczyny takiego stanu rzeczy:

  • Zbyt dużo białek zwierzęcych.
  • Zbyt dużo węglowodanów, szczególnie słodyczy, soków, słodkich napojów. Skóra starszych ludzi ma niezdrowy, żółtawy odcień, gdyż cukier uszkadza substancję międzykomórkową powodując, że zmieniamy się w „karmel”.
  • Niedobór tlenu, związany z siedzącym trybem życia, który prowadzi do nadmiaru kwasów, wyłapywanych przez macierz, która za nimi nie przepada. By się ich pozbyć, zobojętnia się je wapniem, najczęściej z kości, to z kolei wiążę się z przewapnieniem i zagęszczeniem macierzy. Nadmiar wapnia prowadzi z kolei do niedoboru krzemu (zobacz Krzem – niezbędny, chociaż zapomniany pierwiastek).
  • Negatywny wpływ pola magnetycznego wytwarzanego przez telewizory, komputery, samochody, telefony, itd.  Macierz dobrze funkcjonuje tylko w polu o ładunku ujemnym. Wszystkie te urządzenia są źródłem pola o ładunku dodatnim.

Chcąc zatem pozostać zdrowym spróbujmy wspomniane powyżej niekorzystne czynniki ograniczyć do minimum, gdyż nasza substancja międzykomórkowa jest również powiązana z naszym układem immunologicznym. Większośc chorób z tzw. autoagresji dotyczy właśnie macierzy.

Pamiętajmy, że ujemny ładunek magnetyczny ma nasza planeta, dlatego tak ważne jest chodzenie na bosaka. W ten sposób możemy pomóc naszej substancji międzykomórkowej, niwelując negatywny wpływ pola magnetycznego o ładunku dodatnim.

Bibliografia:

Źródło: "Krzem. Pierwiastek życia" dr n. med. Krzysztof Janusz Krupka s. 41-43
Reklamy

Krzem – niezbędny, chociaż zapomniany pierwiastek


Krzem, jest minerałem, który odgrywa szczególną rolę w życiu naszej planety. Niestety dzisiaj niewiele się o nim mówi, rzadko kto pamięta o jego suplementacji, a w pożywieniu, które spożywamy jest go coraz mniej.

Dlaczego zatem w erze tak wielkiego deficytu krzemu w naszych organizmach, należy jak najszybciej go uzupełnić? Najpierw zapoznajmy sie z samym krzemem.

Występowanie w przyrodzie

Krzem w przyrodzie występuje w postaci dwutlenku krzemu i krzemianów, nigdy w stanie wolnym. Najbardziej znanym związkiem jest krzemionka, bardzo rozpowszechniona w skorupie ziemskiej (piasek, piaskowiec), występująca chociażby w postaci kwarcu. Nasz kryształ górski to przykład bezbarwnego kryształu kwarcu, ametyst, to kryształ kwarcu zabarwiony na kolor fioletowy, cytryn na żółty.

Niestety w dzisiejszych czasach drastycznie obniżyła się zawartość krzemu w naszych glebach, związane jest to z alkalizacją gleby wapnem i jego solami. Pociąga to za sobą drastyczne konsekwencje, gdyż brak krzemu w glebie oznacza brak krzemu w pożywieniu.

Krzem w pożywieniu

Naturalny kwas ortokrzemowy możemy, a przynajmniej powinniśmy, znaleźć w następujących roślinach:

Uwaga! kwas krzemowy jest zawarty głównie w otrębach i łuskach ziaren.

  • ziemniaki,
  • buraki,
  • kukurydza,
  • szpinak,
  • szparagi,
  • rzepak,
  • chrzan,
  • pietruszka,
  • z owoców najwięcej krzemu zawierają truskawki i czarne porzeczki.

Reakcje krzemu z innymi pierwiastkami

Wspomaganie działania (synergizm – należy je razem suplementować) wykazują:

  • wapń (może również być antagonistą),
  • magnez (może również być antagonistą),
  • fosfor (może również być antagonistą),
  • miedź,
  • cynk,
  • siarka,
  • german.

Konkurencyjne działania (antagonizm) wykazują:

  • glin,
  • kadm,
  • ołów,
  • rtęć,
  • chrom,
  • stront,
  • potas.

Jak widać krzem odgrywa niezbędną rolę w usuwanie metali ciężkich z naszego organizmu.

Właściwości

Spośród stu dwudziestu reakcji biochemicznych w organizmie człowieka aż w dziewięćdziesięciu uczestniczy krzem.

Krzem odgrywa istotny wpływ na prawidłową komunikację pomiędzy mózgiem a ciałem. Pozwala mózgowi wiedzieć co się dzieje w organizmie.

Kontroluje wzrost i rozwój człowieka od błon komórkowych do tkanki łącznej, chrząstek i kości.

Pojawia się wszędzie tam w naszym organizmie, gdzie niezbędnym jest powstanie życia, regeneracja czy naprawa, a brakuje go tam gdzie tkanki lub komórki umierają. Ilość krzemu zmniejsza się wraz z wiekiem. Z upływem lat stwierdzono zmniejszenie ilości tego pierwiastka w skórze i znaczny spadek w aorcie.

Każdy proces zapalny wiąże się z dużą ilością zmian związaną z naprawą tkanek i namnażaniem komórek. Proces ten wymaga obecności krzemu.

Jest stałym i bardzo ważnym składnikiem ludzkiej surowicy.

Związki krzemu zapobiegają odkładaniu się złogów lipidowych w tętnicach, stanowiąc tym samym ważny czynnik przeciwmiażdżycowy. Sprawdzono, że na terenach gdzie występują wody o dużej zawartości rozpuszczalnych związków krzemu, znacznie mniejsza jest też śmiertelność ludzi.

Nie ma możliwości prawidłowego tworzenia się kolagenu bez krzemu, niezależnie od tego jakie będziemy stosować zwiększone dawki innych witamin, nawet witaminy C (chociaż, aby synteza kolagenu przebiegała prawidłowo, jest ona niezbędna Witamina C – w jakiej postaci?). Wiąże się to z podatnością mięśni ścięgien i chrząstek na urazy sportowe, czyniąc je mocniejszymi i bardziej elastycznymi. Zapobiega równiez powstawaniu zmarszczek, czyniąc skórę gładką, zdrową i dobrze ukrwioną (nie zapomniajmy też o zasadniczej roli poprawnego oddychania – WDECH … WYDECH – CZYLI JAK MAM ODDYCHAĆ?). Krzem również oczyszcza skórę z wyprysków ropnych.

Krzem wpływa dobrze na włosy czyniąc je bardziej elastycznymi i błyszczącymi, ograniczając wypadanie i przywracając siwym poprzedni kolor.

Czyni nasze paznokcie grubszymi i mniej kruchymi, chroniąc je równocześnie przed infekcjami m.in. grzybiczymi.

Krzem zapewnia prawidłowy proces gojenia się złamań, przygotowując wbudowywanie sie wapnia w nowo powstałą masę kostną.

Objawem niedostatecznej ilości krzemu jest znacznie upośledzony rozwój szkieletu i deformacje czaszki.

Duża ilość krzemu jest zawarta w gruczołach wydzielania wewnętrznego: szyszynce (komunikacja SZYSZYNKA … KTO NAM ODEBRAŁ ŚWIADOMOŚĆ), przysadce (regulacja hormonalna, kontrola nad pozostałymi gruczołami dokrewnymi, a co za tym idzie metabolizmem komórkowym), grasicy (odporność), tarczycy (metabolizm), nadnerczach (metabolizm), jądrach i jajnikach (rozmnażanie).

Główne narządy układu odpornościowego: grasica, węzły chłonne, śledziona zawierają duże ilości krzemu. Krzem jest również transporterem tlenu. Jelita, które są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania systemu odpornościowego, bardzo źle funkcjonują w przypadku niedoborów tlenu, dając możliwość namnażania się szkodliwym bakteriom i grzybom, a co za tym idzie przyczyniając się do zakwaszenia organizmu.

Krzem tworzy również struktury mające właściwości przyklejania do siebie organizmów chorobotwórczych, czyli działa przeciwbakteryjnie i przeciwwirusowo.

Krzem zapewnia równowagę między wapniem a fosforem, zapewniając tym samym równowagę biochemiczną, a co za tym idzie równowagę na poziomie fizycznym, gwarantującą dużą ilość energii.

Chociaż sam krzem nie jest antyoksydantem, to pozwala unikać nadmiernego natlenienia, będącego źródłem nadmiernych procesów utleniania (WOLNE RODNIKI – BYLE NIE PRZESADZIĆ Z TĄ WOLNOŚCIĄ.).

Nie pozbędziesz się aluminium z organizmu bez krzemu!!!!

Glin jest neurotoksycznym metalem o działaniu neurodegeneracyjnym. Krzem jest zdecydowanym konkurentem glinu, antagonistą. Najkrócej mówiąc, jeżeli chcesz pozbyć się z organizmu aluminium, musisz mieć odpowiednią ilość krzemu. Związki krzemu, głównie kwas krzemowy, wykazują silne powinowactwo do jonów glinu, łącząc się z nimi w postaci bardzo trwałych cząsteczek glinokrzemianów.

W badaniach na zwierzętach stwierdzono, że suplementacja krzemem chroni mózg przed akumulacją glinu podczas starzenia się.

Związki krzemu zmniejszają szkodliwy wpływ jonów aluminium na proces formowania się tkanki kostnej.

Zobacz również:

Szczepionki… czy aby na pewno skuteczna ochrona przed chorobami?

Autyzm, aluminium, rtęć, mutacja MTHRF, candida

Co odbiera nam krzem

  • Niedobór krzemu w pożywieniu.

Związany ze wspomnianą wcześniej alkalizacją wapnem gleby oraz oczyszczaniem i rafinacją produktów spożywczych.

  • Zaburzenia wchłaniania krzemu z przewodu pokarmowego.

Z uwagi na silny antagonizm krzemu i wapnia, spożywanie przez dłuższy czas wyłącznie produktów o wysokiej zawartości wapnia prowadzi do eliminacji krzemu. To z kolei zaburza równowagę wapnia i fosforu.

Kolejna przyczyna to dysbakterioza jelit (czyli brak bakterii probiotycznych lub ich zbyt mała ilość w jelitach) związana z chronicznym stresem, spożywaniem przetworzonej, mrożonej żywności, ogromną ilością antybiotyków. Pociąga to za sobą grzybice jelit, a tkanka grzybów wykazuje duże powinnowactwo do krzemu, gromadząc go i odbierając naszym tkankom.

Pamiętajmy jeszcze, iż w wyniku długotrwałego, nierozładowanego stresu nerki nieustannie wydalają krzem z organizmu.

  • Nadmierne zużycie krzemu.

Krzem pojawia się tam, gdzie coś się rozwija, nie dziwi więc fakt, że krzem uwielbiają pasożyty. Ilość pasożytów, które mogą opanować ludzki organizm jest ogromna. Pasożyty wykorzystują krzem w wielkich ilościach, upośledzając tym samym możliwości przekazywania informacji w organizmie i kontroli nad funkcjami życiowymi. W rezultacie nie tylko spada kondycja naszego ciała, pojawiają się choroby, ale brak krzemu w połączeniu z pasożytami przyczynia się również do zaburzeń intelektualnych.

Krzem a nowotwór

W przypadku nowotworów i krzemu mamy do czynienia z pewnym problemem. Sam niedobór krzemu, prowadzący do zwiększonej przepuszczalności naczyń, a co za tym idzie swobodnej migracji komórek nowotworowych oraz przyczyniający sie do zakwaszenia organizmu, jest niezwykle niebezpieczny. Niestety kiedy już pojawia się sama choroba suplementacja krzemem jest raczej niemożliwa.

Jak wspomniano na początku, krzem pojawia się wszędzie tam gdzie dzieje się coś nowego, zatem aby komórki nowotworowe mogły „młodnieć” potrzebują krzemu. Nowotwór będzie więc wykorzystywał krzem występujący w organizmie i tym samym jeszcze bardziej osłabi możliwości obrony przed nim. Należy jednak pamiętać, że tylko aktywnie rosnący nowotwór kumuluje krzem. W nowotworach aktywnie rosnących, np. ostre białaczki, chłoniaki, guzy mózgu, nie wolno pod żadnym pozorem podawać krzemu.

Wykrycie niedoborów krzemu

Najbardziej wiarygodną metodą oznaczenia ilości krzemu jest analiza pierwiastkowa włosa, gdyż keratynowa zewnętrzna otoczka włosa zapewnia stałość ich składu chemicznego.

Suplementacja krzemem

Krzem można aplikować:

  • doustnie,
  • w postaci okładów,
  • w postaci kapieli.

W przypadku stosowania doustnego dla człowieka najlepiej przyswajalna formą krzemu jest krzem organiczny, która przyswaja się w ponad 70%, krzem nieorganiczny tylko w ok. 2% i jedynie w formie kwasu ortokrzemowego. Większośc syntetycznych preparatów krzemu wykazuje niewielkie działanie farmakologiczne.

Do ziół zawierających znaczne ilości przyswajalnego krzemu należą:

  • skrzyp polny,

  • kozieradka,

  • rdest ptasi,

  • miodunka,

  • poziomka,

  • perz.

Jednak lecznicze właściwości krzemu mogą być niwelowane przez toksyczne substancje zawarte w tych roślinach np. metale ciężkie: ołów, glin, rtęć czy kadm. Należy zatem mieć pewność z jakich rejonów te zioła pochodzą. Szukamy tego co zielone i ekologiczne. Zioła musza być świeże, gdyż uwodniona krzemionka, zawarta w ziołach, pozbawiona wody staje się bezwodnikiem kwasu krzemowego i ponownie już w wodzie się nie rozpuści.

Krzem możemy znaleźć w nieprzetworzonym mleku, pod warunkiem, że krowa ma możliwość paść się na „zdrowej łące”.

Krzem jest bardzo wrażliwy na wysoką temperaturę i mróz, zatem wszelkie mrożenie warzyw czy pasteryzacja mleka go zabija.

Krzemu nie należy łączyć z alkholem. Jeżeli ktoś wypije zbyt dużo alkoholu i zje odpowiednią ilość krzemu, bardzo szybko wytrzeźwieje, gdyż krzem szybko wchodzi w reakcję z alkoholem.

Woda ze studni na bardzo czystych terenach, z dala od cywilizacji będzie dobrym źródłem krzemu, możemy ją też wyposażyć w kamienie krzemienne. Jednak jeżeli taka studnia będzie zaopatrzona w metalowe rury, którymi transportujemy wodę, to krzem, który łatwo wchodzi w reakcję, połączy się z żelazem i tym samym nasza woda zostanie go pozbawiona.

Pamiętajmy również, że kwas ortokrzemowy zawarty w wodzie mineralnej, długo przechowywanej, staje się nieprzyswajalny. W tym momencie sensu nabiera picie wód mineralnych bezpośrednio u źródła.

Preparaty krzemu organicznego przyjmujemy trzy razy dziennie 10 min. przed jedzeniem.

Preparaty krzemu nieorganicznego należy przyjmować między posiłkami, gdyż błonnik zawarty w pożywieniu znacznie pogarsza wchłanianie tej formy krzemu.

Nie można przedawkować kwasu ortokrzemowego, gdyż zawiera on około 5% czystej krzemionki, reszta to woda. Spożycie większej ilości spowoduje, że woda zostanie wydalona.

Woda krzemowa

Woda krzemowa to woda o pH alkalicznym, z dużą zawartością elektronów. Jest to woda strukturalna, która ładuje energetycznie nasz organizm (zobacz Pamięć wody).

Jak ją uzyskać?

Możemy tutaj użyć różnych form kwarcu:

  • kryształ górski,
  • morion,
  • prasiolit,
  • kryształ różowy,
  • ametyst,
  • topaz,
  • czarny krzemień.

Jeden z w/w wymienionych kwarców myjemy i zalewamy wodą w proporcji 5-10g na 1 l wody, następnie trzymamy ją w ciemnych, szklanych naczyniach 4 doby.

Taka woda ma zdolność samooczyszczania się, gdyż szkodliwe substancje wytrącają się i osiadają na dnie. Dlatego pamiętajmy, że używamy tylko wierzchniej warstwy wody, gdyż na dnie naczynia związki krzemu przyciągają i wiążą zanieczyszczenia.

Krzemień, szczególnie czarny, zmienia właściwości i strukturę wody, czyniąc ją bardziej trwałą i tworząc stabilne klastry.

W organizmie woda krzemowa wiąże metale ciężkie, substancje radioaktywne i wyprowadza je z organizmu.

Woda krzemowa przy regularnym spożyciu wykazuje następujące właściwości:

  • poprawia przemianę materii;
  • przyspiesza gojenie się ran, oparzeń, owrzodzeń;
  • pomaga w niestrawności, łagodzi procesy zapalne w przewodzie pokarmowym;
  • zwiększa poziom energii;
  • wspomaga system odpornościowy;
  • wspomaga leczenie cukrzycy typu II;
  • wspomaga procesy antymiażdżycowe;
  • wzmacnia pracę nerek.

Woda krzemowa przy stosowaniu zewnętrznym pomaga przy:

  • leczeniu chorób gardła i nosa przez płukanie;
  • leczeniu owrzodzeń jamy ustnej pochodzenia grzybiczego, bakteryjnego i wirusowego;
  • wypadaniu włosów i ich osłabieniu;
  • schorzeniach skóry takich jak trądzik, róża, opryszczka;
  • redukcji zmarszczek, zapobiega podrażnieniem, powstawaniu wągrów i pryszczy;
  • zapobieganiu paradontozie.

Wody krzemowej możemy również używać:

  • jako dodatku do podlewania roslin;
  • do namaczania nasion, zwiększając tym samym ich zdolność kiełkowania;
  • do picia dla naszych zwierząt.

Podsumowanie

Nasze ciało nie może dobrze funkcjonować jeżeli brakuje w nim krzemu, gdyż ma on także związek z naszym polem energetycznym, o czym będzie mowa w kolejnym artykule.

Pamiętajmy: „Krzem należy uzupełniąc wcześniej, a nie dopiero wtedy, kiedy proces chorobowy zaatakował organizm w znaczący sposób.”

 

Bibliografia:

"Krzem. Pierwiastek życia." dr n. med. Krzysztof Janusz Krupka str. 7, 14-16, 24-25,
 30-33, 44, 49-55, 64-68, 74-75, 83
https://www.youtube.com/watch?v=F0e_jApD1jw

Twierdzenie o niezupełności, zdania Gödla .. czyli co jest poza Systemem i jak to jest z ludzkim umysłem?

Aksjomat- założenia danej teorii. Jeżeli nasz model spełnia aksjomaty to możemy korzystać z twierdzeń danej teorii.

Kurt Gödel – austriacki logik i matematyk, udowodnił, że każdy system wygląda podobnie, ponieważ każdy system jest zależny od czegoś co leży poza nim samym, czegoś co trzeba założyć, ale czego nie da się dowieść. Istnieje zatem więcej prawdziwych twierdzeń niż te, które da się dowieść w obrębie danego systemu. Oznacza to, że każdy system logiczny, każdy system przekonań, każdy system rozumowania wymaga wiary. Wiary w coś niedowodliwego.

Więcej prawdziwych twierdzeń niż te, które da się dowieść

Jak już wspomniałam Godel dowiódł, że zawsze jest więcej rzeczy prawdziwych niż te, których istnienie da się dowieść w obrębie danego systemu. Bez względu na to jak je przedstawiasz, nawet jeśli zwiększysz zakres, zawsze będziesz musiał odwołać się do czegoś, co jest poza okręgiem, poza danym systemem.

Dla wielu matematyków, to co wykazał Gödel było bardzo trudne do przyjęcia. Niektórzy uznali nawet, że to nieprawda.

Sprawa została ostatecznie zamknięta w 1931 r., gdy Gödel opublikował wyniki swojej pracy. Jego logika jest bezbłędna i niesie za sobą ogromne konsekwencje, nie tylko dla matematyki, ale również dla filozofii, a nawet religii.

Aby zobrazować powyższe rozważania, posłużmy się przykładem WSZECHŚWIATA.

Wszechświat jest zależny od czegoś, co leży poza nim samym, od czegoś co musisz założyć, ale czego nie jesteś w stanie w jego obrębie dowieść. Istnieje zatem coś poza Wszechświatem.

Jeżeli przyjmiemy definicję, że Wszechświat to wszystko co fizyczne, wszystko co możemy zobaczyć, dotknąć, posmakować, wszystko co posiada masę i energię itd., to poza jego granicami, poza jego fizyczną częścią musi istnieć coś jeszcze.

Możemy próbować rozwiązać ten problem zakładając istnienie multiversum czyli mnogości wszechświatów … ale tutaj również poza granicami ich zbioru, poza ich fizycznym istnieniem, czyli niejako poza systemem, nadal musi istnieć coś jeszcze.

Czy wobec tego możemy przypuszczać co się znajduje poza Wszechświatem tj. poza systemem, poprzez wgląd w to co mamy wewnątrz tego systemu? Tak.

Jeżeli bowiem w środku mamy materię, energię, przestrzeń i czas, to to co znajduje się na zewnątrz, musi przekraczać materię, energię, przestrzeń i czas. Musi być niematerialne, to nie jest energia, ani przestrzeń i musi też być poza czasem. Teorie multiversum natomiast stawiają tezę, że istnieje jakaś materia, energia, przestrzeń i czas poza naszym światem.

Załóżmy więc pewien eksperyment myślowy, w którym pod pojęciem Wszechświata zawrzemy wszystkie możliwe światy. Wówczas to co się znajduje poza nimi, musi przekraczać czas, przestrzeń, materię i energię, w jakiejkolwiek formie by nie występowały.

Dotyczy to także systemu jako takiego, Gödel udowodnił bowiem, że każdy system wymaga czegoś co leży poza nim samym. Oznacza to więc, że to co leży poza systemem Wszechświata jako całości, samo systemem być nie może.

A czym jest system? To ruchome elementy. To co leży poza tym systemem, systemem nie jest, czyli nie jest ani materią, ani energią, ani przestrzenią, ani czasem. Musi więc być niepodzielne, ponieważ nie posiada elementów i nieskończone ponieważ nie posiada granic. Dzieje się tak dlatego, że koncepcja skończoności jest zawarta wewnątrz koncepcji Wszechświata, wewnątrz koncepcji systemu. Właśnie dlatego wielu ludziom rozważania nad tą kwestią przywodzą na myśl koncepcję Boga, stojącego poza i ponad systemem.

Zdania Gödla czyli zdania, których prawdziwości ani fałszywości nie da się obalić

Twierdzenie Gödla o niezupełności ma również konsekwencje dla problemu ludzkiej świadomości i biologicznego determinizmu w odniesieniu do mózgu. Wszelkie systemy formalne, zawierające przynajmniej zasady arytmetyki liczb naturalnych mogą być:

  • niespójne – czyli takie w ramach, których można zarówno udowodnić jakąś tezę, jak i jej przeciwieństwo (zawierają więc wewnętrzne sprzeczności),
  • spójne – przeciwieństwo niespójnych.

Jak już wspomniałam powyżej, twierdzenie II o niedowodliwości, mówi że nie można udowodnić spójności systemu w ramach założeń tego systemu.

Gödel wykazał to odwołując się do paradoksu kłamcy, czyli twierdzenia „Jestem kłamcą” i zapisał je w postaci formuły matematycznej, po czym zapytał: „Czy mogę użyć tej formuły, by przekonać się czy jestem kłamcą czy nie?”. Zgodnie z jego dowodem, może to zrobić tylko ktoś niezależny od kłamcy. Jedynie ktoś kto jest spoza systemu, może ocenić czy on kłamie czy nie. On sam nie może tego zrobić, nie może tego dokonać w obrębie systemu w którym tkwi.

W systemach spójnych zawsze będą istniały zdania wyrażone językiem systemu, których prawdziwości nie da się ani obalić ani udowodnić w ramach tego systemu.

Niemechaniczny charakter ludzkiej świadomości

A jak to wszystko ma się do ludzkiego umysłu? Żadne urządzenie algorytmiczne nie jest w stanie generować zdań Gödel, ale nie dotyczy to ludzkiego umysłu, który przełamuje tę barierę bez problemu. Uczucia, akty twórcze, osądy moralne, niektóre odkrycia naukowe, to przykłady zdań Gödla.

Istnieją poprawnie sformułowane algorytmy, których żadna maszyna nie jest w stanie zrealizować, ale poradzi sobie z tym ludzki umysł.

Sam Gödel odnosząc twierdzenie o niezupełności do ludzkiej inteligencji uznał, że ludzki umysł albo jest systemem niespójnym albo jest przystosowany do rozwiązywania problemów niejednoznacznie zdefiniowanych (np. układ równań w których liczba niewiadomych jest większa niż liczba równań). Gödel przychylał się do pierwszego założenia, którego implikacją jest fakt, że zbudowanie maszyny naśladującej ludzki umysł nie jest możliwe.

Matematyk Hilary Putnam zauważył, ze choć nie sposób określić czy umysł człowieka jest systemem spójnym czy niespójnym (zgodnie z zasadą niedowodliwości nie jest to możliwe w obrębie systemu), to nie może być on wytworem układu mechanicznego… a zatem odpada czysto materialistyczne podejście do powstania umysłu i jego ewolucji.

Wszystko to prowadzi do wniosku, że umysłowość oprócz warstwy biokomputerowej musi zawierać warstwę pozamaterialną, duchową.

Roger Penrose brytyjski fizyk i matematyk doszedł do wniosku, że ludzki umysł nie może być jedynie biologicznym komputerem, ponieważ w ludzkim myśleniu występują elementy niealgorytmiczne.

Penrose we współpracy z neurologiem Staurtem Hameroffem stworzył teorię, zgodnie z którą do wyjaśnienia zjawiska świadomości, konieczne jest odwołanie się do zjawisk występujących na poziomie kwantowym w mózgu, a jeżeli wchodzimy w fizykę kwantową, to możemy przyjąć tezę, że umysł i świadomość nie do końca mieszczą się w fizycznym świecie.

„Jeżeli mózg działa nielokalnie, wymieniając informacje za pośrednictwem efektu EPR, to nie ma żadnych powodów, by nie wymieniał informacji z całym wszechświatem”

Stuart Hameroff

Więcej na temat Globalnej Świadomości znajdziesz tutaj: Efekt EPR i globalna świadomość

twierdzenie o niezupełnosci – zawsze będzie istnialo więcej prawdziwych twierdzeń, niż te które da się dowieść w obrębie danego systemu.

twierdzenie o niedowodliwości – zawsze istnieją zdania wyrażone językiem systemu, których prawdziwości nie da się obalić ani udowodnić w ramach tego systemu.

Na podstawie:

Twierdzenie Godla

Kurt Godel i twierdzenie o niezupełności

Kurt Godel i podróże w czasie

Kurt Godel – cytaty

Roger Penrose – Niemechaniczny charakter ludzkiej świadomości

„Śledztwo w sprawie Pana Boga” Andrzej Hordeński Grupa Wydawnicza Foksla Sp. Zo.o., Wydawnictwo WAB, wyd. I str. 91-95

Ogrody opuszczone, dzikie i złe … cynizm i nihilizm czyli współcześni bogowie

„Zło jest zawsze ‚pasożytem’, zwyrodniałą formą rzeczy, która była dobra. (…) Zwyrodnienie pierwotnego dobra faktycznie miało miejsce, stąd doświadczenia przeważającej części ludzkości poprawnie odbijają rzeczywistość. Ludzka świadomość – w zderzeniu ze złem czy niesprawiedliwością – przechowuje odczucie dysharmonii, odczucie dziedziczone z pokolenia na pokolenie. To przekonanie nie jest więc ewolucyjną adaptacją, nie mającą żadnego obiektywnego odniesienia, ale wynika ze zderzenia naszej osobowości przeznaczonej do życia w odmiennym środowisku z warunkami, w jakich przychodzi nam egzystować.”

Michał Ostrowski

Obowiązkiem człowieka jest trzymanie się z dala od otchłani i choć każda sytuacja jest inna, nie powinniśmy łatwo dać się zepchnąć na drogę prowadzącą do cynizmu i nihilizmu, tak powszechnego w dzisiejszym świecie.

Niemniej coraz rzadziej mówimy o tym co naprawdę czujemy i myślimy, ukrywamy nasze prawdziwe pragnienia i motywy działania. Rzadkością jest człowiek, szczery wobec innych, a tym bardziej wobec samego siebie. Być może dzieje się tak dlatego, że jak mówi Leonardo Bruni: „Motywy działania człowieka są mroczne, bardzo często jego słowa i twarz oszukują.” Oszukują, bo sam człowiek się pogubił, żyjąc w coraz bardziej pustym świecie.

Instytucje religijne, systemy społeczne, zasady i prawa moralne, poczucie honoru, lojalności, przynależności, więzi rodzinne ulegają coraz większej degradacji. Niby uzyskujemy wolność od wszystkiego i od wszystkich, ale nadal tkwimy w kajdanach pragnień, rozproszenia, niepewności i szaleństwa, które rozrywają nasze dusze na kawałki.

Rozproszenie to i wynikająca z niego niepewność tworzy poczucie, że jesteśmy osamotnieni. Wiele z tego co było ważne dla wcześniejszych pokoleń, rozpadło się, albo całkowicie zniknęło, a z tych zgliszczy narodził się cynizmu i nihilizm, które cechują coraz więcej osób.

Możemy sobie nawet do końca nie zdawać sprawy, że nas również dotknęła ta epidemia, albo uważać, że cynizm i nihilizm zapewniają schronienie przed nieprzyjemnymi prawdami.

Ludzie dotknięci tą zarazą, gardzą tradycjami i zasadami z przeszłości, uznając, że są ponad tym. Odcinają więzy łączące ich ze wszystkim, co może przynieść ocalenie. Pozostawieni samym sobie, dryfują unoszeni przez pusty ocean. Formalnie są wolni, ale tak naprawdę samotni. W ten sposób stają się łatwym łupem dla wszelakich drapieżców, takich jak pożądanie, chciwość, potrzeba akceptacji, próżność i im podobni. Są to dzisiejsi bogowie, którym cześć nieświadomie oddaje coraz więcej ludzi.

Niestety z reguły sami jesteśmy sobie winni, bo przestaliśmy dbać o prawdziwy rozwój. Zamiast wyciszać ego, pozwalamy mu przejąć kontrolę nad naszym życiem. Stajemy się coraz bardziej nieufni, zamknięci w sobie, bez wiary w innych ludzi, ale i w samych siebie. Nie mając prawdziwego celu, dryfujemy w w niebezpiecznym kierunku, prowadzącym do autodestrukcji

Człowiek nie jest zwierzęciem, które powinno jedynie jeść, pić, zbudować sobie dom, znaleźć partnera, wydać na świat potomstwo, po czym umrzeć. Zostaliśmy ukształtowani tak, by badać świat, by się nim cieszyć, by ciągle się rozwijać i iść naprzód, w pokoju i harmonii, razem…

„Prawa natury wydają się starannie skonstruowane w taki sposób, aby
mogły zostać odkryte przez istoty na naszym poziomie inteligencji. To
nie tylko zgadza się z koncepcją inteligentnego projektu, lecz także
sugeruje opatrznościowy cel istnienia ludzkości: poznawanie naszego
środowiska i rozwijanie nauki i techniki.”
dr Robin Collins

Przyjmowanie w objęcia cynizmu i nihilizmu jest niczym innym, jak aktem przeciwko nam samym, przejawem niewdzięczności.

Powinniśmy chronić siebie i nasze dzieci przed negatywnymi i destrukcyjnymi ideologiami, które niszczą nas psychicznie i emocjonalnie, wielu czyniąc tchórzami albo niewolnikami, a jeszcze innych socjopatami, narcyzami i wszelkiej maści „potworami”. Niewłaściwa postawa wobec życia prędzej czy później zawsze pchnie nas w kierunku zepsucia i demoralizacji.

„Jeżeli zbyt długo spoglądasz w otchłań, otchłań w końcu spojrzy na ciebie.”

Zobacz także:

Ego – maska którą większość z nas nosi przez całe życie

Nie daj się przemielić na proch …

Na podstawie:

Embracing an Ennobling Vision by Rejecting Cynicism and Nihilism

Czy mózg tworzy religię?

  • Osoby chore na epilepsję, w czasie napadów padaczkowych, doznają często czegoś, co można określić mianem bliskości bóstwa. Napady tego typu są bowiem wyrazem przejściowych zaburzeń czynności mózgu, polegających na nadmiernych i gwałtownych, samorzutnych wyładowaniach bioelektrycznych w komórkach nerwowych.
  • Profesor neurologii Michael Persinger pobudzał szybkozmiennym polem elektromagnetycznym własne płaty skroniowe i również poczuł obecność bóstwa.
  • Profesor fizjologii na Uniwersytecie w Yale Jose Delgado przy użyciu sterowanego falami radiowymi stymulatora, na zawołanie, wywoływał u pacjentów dowolne stany emocjonalne.

W związku z tego typu odkryciami stwierdzono, że praktycznie wszystkie stany emocjonalne, w tym odczucia mistyczne, znajdują swoje podłoże neurofizjologiczne w określonych obszarach mózgu.

Czy jest to jednak tylko psychiczny fantom, i wszystko da się wyjaśnić w sposób materialistyczny? Czy mózg tworzy religię na podstawie bodźców, które rejestruje i nie ma niczego więcej poza namacalną rzeczywistością?

Dziennikarka naukowa Karen Begley w swoim artykule w Newsweeku, podała ciekawy przykład: ‚Kiedy spożywasz szarlotkę, twój mózg rejestruje różnego rodzaju bodźce i odczucia towarzyszące jedzeniu ciasta, nawet wspomnienia innych szarlotek, które kiedyś pałaszowałeś. Jeżeli w takim momencie mózg zostałby przeskanowany PET-em (pozytonowa tomografia emisyjna) wykryłby on  przejawy zadowolenia i różnych emocji płynących z konsumpcji. Czy jednak analiza samego wyniku na ekranie, dawałby badaczowi podstawy do zanegowania istnienia szarlotki, którą właśnie jadłeś i stwierdzenia, że to mózg wytworzył jej obraz i smak?

Podobnie jest z odczuciami mistycznymi. Czy odbieranie przez mózg różnego rodzaju bodźców z tego zakresu, daje od razu podstawy do obiektywnego zanegowania istnienie Istoty Wyższej?

„Powiedzieć, że mózg tworzy religię, to tak jakby powiedzieć, że pianino tworzy muzykę.”
Daniel Batson (psycholog z Uniwersytetu Kansas)

Zdaniem profesora z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego Vilayanur’a Ramachandran’a mózg może być rodzajem odbiornika i nadajnika jednocześnie, który nastawia się na boską częstotliwość.

Zobacz także:

Szyszynka – kto nam odebrał świadomość?

Nauka czy akt wiary?

Nielokalna świadomość

Globalna świadomość

Pole morficzne

Na podstawie:

"Śledztwo w sprawie Pana Boga" Andrzej Hordeński  Grupa Wydawnicza Foksla Sp. Zo.o., Wydawnictwo WAB,  wyd. I str. 85-87

Padaczka

DNA

„Genetyczny kod to inteligentny zapis, składający się z liter,
słów i zdań nie w jednym, ale w dwóch językach. Tu
znajdujemy głębię pomysłowości Rozumu Matematyka —
inteligentne rozwiązanie szeregu zawikłanych problemów”

Dr. Ron Nielsen 

DNA to genetyczny kod życia, w którym zgromadzone są informacje i wzór na powstanie każdego żywego organizmu. DNA umiejscowione jest w chromosomach i służy za bazę, swoisty magazyn informacji genetycznych i zapisany program. Taka jest podstawowa definicja.

Ale dlaczego program? Otóż, każdy program komputerowy jest kodowany za pomocą systemu binarnego, na który składa się 0 i 1. Podobnie jest z informacją zakodowaną w DNA, na którą składają się cztery związku chemiczne A – adeina, T – tymina, G  – guamina i C – cytozyna. Związki te w połączeniu trójkowym tworzą „słowa”. Słowa natomias są podstawą zdań czyli genów, a te składają się na chromosomy.

Kiedy przyjrzymy się temu genetycznemu słownikowi, okazuje się, że jest on niezwykle skromny, składa się bowiem na niego 20 słów, ale wystarczą one do zakodowania olbrzymiej ilości informacji. Ponieważ informacja nie opiera się na poszczególnych słowach, lecz na stworzonym z nich języku z własną gramatyką i semantyką. Przy pomocy tego języka życia, można wyrazić bardzo wiele, a genetycy ciągle odkrywają, że za pewne działania odpowiadają całe, nawet bardzo liczne grupy genów. Skoro więc każdy język i każdy program wymaga stojącej za nim inteligencji … odpowiedź przychodzi sama, za kodem DNA musi stać wyższa niezwykle zaawansowana inteligencja.

Każdy informatyk przyzna, że DNA jest osiągnięciem niezwykłym, łączy bowiem w sobie bogactwo treści wraz z ascezą samego programu kodującego. Doddatkowo „software” DNA posiada niezwykle istotną cechę, którą jest interaktywność. Medycyna podaje wiele przesłanek przemawiających za tym, że niektóre geny, to jakby procedury czekające na odpowiedni sygnał uruchamiający ich działanie. DNA posiada więc „okienka edycyjne” zdolne do przyjmowania różnego rodzaju sygnałów, w tym także tych emocjonalnych.

Gdybyśmy zbudowali nośnik pamięci komputerowej z wykorzystaniem łańcucha DNA, to taka kostka o wadze 1 grama pomieściłaby około 700 terabajtów danych. A jaka byłaby trwalość takiego nośnika? Setki tysięcy lat, i to w temperaturze pokojowej.

Informacje potrzebne do budowy poszczególnych elementów organizmu zawarte w DNA, są odczytywane przy pomocy specjalnych białkowych maszyn molekularnych. Jakiekolwiek pomyłki zdarzają się niezwykle rzadko i z reguły, dzięki istnieniu wewnętrznego korektora, prowadzą do zniszczenia organizmu, a nie do powielania błędu.

Czy samorzutne, przypadkowe procesy mogłyby stworzyć coś tak niezywkłego?

„Nasz ludzki Genom, czyli można rzec program {wzór lub też kod} na
zbudowanie człowieka składa się z 3 miliardów liter i pisany jest
dziwnym, kryptograficznym, cztero literowym kodem. Taka oto jest
zadziwiająca złożoność informacji zawierającej się w każdej komórce
ludzkiego organizmu, iż głośne odczytanie kodu przy szybkości 3 liter
na sekundę zabrałoby człowiekowi 31 lat, i to nawet gdyby
kontynuował to czytanie dzień i noc.

Wydrukowanie zaś tych samych liter na papierze maszynopisu
regularną czcionką, a następnie po złożeniu tych kartek jedna na
drugiej, spowodowałoby zbudowanie wierzy o wysokości Pomnika
Waszyngtona w U.S.A.”.

 dr. Francis S. Collins

 

Zobacz także:

Eksperyment fantomowego DNA

DNA program napisany przez specjalistę

Bibliografia:
"Śledztwo w sprawie Pana Boga" Andrzej Hordeński  Grupa Wydawnicza Foksla Sp. Zo.o., Wydawnictwo WAB,  wyd. I str. 74-77

Prawo nadświadomej aktywności

Głównym i najważniejszym elementem, który przeszkadza nam w osiągnięciu celu są negatywne emocje. Wypaczają one nasz osąd sytuacji i pozbawiają chęci działania.

Negatywne emocje to przede wszystkim:

STRACH, który rodzi WĄTPLIWOŚCI. Jeżeli mamy wątpliwości, przestajemy być pewni siebie i jednocześnie zaczynamy zazdrościć wszystkim, którym się powiodło. ZAZDROŚĆ i ZAWIŚĆ wynikające z niskiej samooceny, prowadzą do OBURZENIA (jeżeli jesteś zazdrosny, powodzenie innych w danej dziedzinie będzie cie oburzać). Na koniec wszystkie te emocje prowadzą do GNIEWU.

A jakie są korzenie drzewa negatywnych emocji – USPRAWIEDLIWIANIE SIĘ (jeżeli oceniasz czyjeś działanie, to masz skłonność do potępiania innych, by w ten sposób usprawiedliwić swoją bierność i przebywanie w strefie komfortu) i IDENTYFIKACJA tj. odbieranie rzeczy osobiście. Kiedy przestajemy się identyfikować – emocja obumiera.

Nie obwiniaj więc, eliminuj negatywne emocje, to klucz do twojego potencjału. Ponieważ mózg może myśleć tylko o jednej rzeczy jednocześnie, zastanów się, co się z tobą dzieje, gdy ciągle analizujesz negatywne sytuacje, gdy ciągle obwiniasz, oceniasz?

To zawsze będzie twoja decyzja, czy chcesz się zajmować rzeczami pozytywnymi czy negatywnymi. Jesteś odpowiedzialny za swoje emocje i choć trudno się rozstać z czymś co pielęgnowałeś przez wiele lat, to czy warto marnować życie, na przemyślenia i kwestie, które nie wiodą drogą samorozwoju i postępu?

Dlaczego niektórzy ludzie idą ciągle naprzód, mają genialne pomysły i wspaniałe życie, a inni tkwią w marwtym punkcie od wielu lat? W jednym i w drugim przypadku to osobista decyzja. Okoliczności mogą stanowić maksymalnie 20 %, ale warto pamiętać, że trudności i wyzwania, które pojawiają się na naszej drodze, hartują charakter, pokonane zaś wzmacniają naszą samoocenę i pewność siebie.

Dzieci rodzą się bez negatywnych emocji, jedynie z wielką potrzebą miłości. Oznacza to, że wszelkie negatywne myślenie jest w nich warunkowane, najpierw przez przeważnie nieświadomych rodziców, a później przez otoczenie np. szkołę.

Błędy popełniane przez rodziców to: destrukcyjna krytyka i warunkowa miłość. Rodzą one w efekcie negatywny wzorzec zachowań: NIE MOGĘ, NIE DAM RADY, JESTEM ZA MAŁY, ZA SŁABY, GŁUPI, NIE POTRAFIĘ. Dziecko bowiem słysząc takie zwroty od rodziców, jest zbyt małe żeby je przewartościować, żeby zrozumieć co się za nimi kryje, w efekcie zaczyna je rozciągać na całe swoje życie. Kiedy dorasta, te lęki przeradzają się w strach przed porażką.

Warunkowa miłość z kolei jest efektem dozowania uczuć wobec dziecka. Jeśli nie zrobisz tego, to będzie tak, jeśli nie postąpisz zgodnie z moimi oczekiwaniami, to stanie się to. Miłość jest dozowana, warunkowana, dawana i odbierana albo w ogóle jej nie ma. W dorosłym życiu taki czlowiek będzie więc uzależniał swoje działania i postępowanie od opinii innych, będzie drżał przed dezaprobatą społeczną. Stanie się słaby i podatny na wpływy.

Kolejnym problemem jest poczucie winy i jej siostra niskie poczcie własnej wartości. Wielu ludzi, w tym często tych najbliższych, będzie próbowało tobą manipulować poprzez wzbudzanie poczucia winy. W takiej sytuacji warto zapytać wprost: Próbujesz wzbudzić we mnie poczucie winy? Odkrycie kart kończy grę, działa ona tylko z ukrycia.

Czy można zatem ściąć albo zasuszyć drzewo negatywnych emocji? Tak! Skoro bowiem negatywne emocje pojawiły się w naszym życiu w wyniku dzialania pewnych zewnętrznych czynników, a nie są dziedziczone, to możemy zmienić program.

Jeżeli się boisz albo masz problem z podjęciem pozytywnych działań, powtarzaj za każdym razem spokojnie: „Mogę to zrobić”. Podświadomość to program, który można zmienić. Kiedy pojawia się przymuś, mów: „Nie muszę”.

WYBACZAJ – bo jesteś na tyle zdrową i świadomą osobą, na ile potrafisz wybaczać. Jeśli tego nie umiesz zrobić, oznacza to, że jesteś zniszczony psychicznie i emocjonalnie. Wybacz rodzicom, byłym partnerom, i wszystkim innym, którzy w jakiś sposób cię zranili albo zawiedli twoje oczekiwania. Też byłeś częścią tych relacji i wina również leży w jakiejś mierze po twojej stronie. I najważniejsze – wybacz samemu sobie. Wybacz dawne błędy, niewłaściwe postępowanie, wszelakie rzeczy, które ukryłeś gdzieś w zakamarkach pamięci, a które zawstydzają cię, bądź wprawiają w zakłopotanie. Tamtej osoby, która je popełniła już nie ma. Jesteś teraz dojrzalszy, mądrzejszy, masz większe doświadczenie.

Każda nasza myśl, pomysł, idea, plan mogą się urzeczywistnić, one istnieją jako cały ocean możliwości w kwantowym wszechświecie, to na czym skupisz całą swoją uwagę, to czego będziesz oczekiwał, stanie się twoją rzeczywistością, przyciągniesz do siebie wszystkie te rzeczy. Tak bowiem działa PRAWO NADŚWIADOMEJ AKTYWNOŚCI … UWAŻAJ WIĘC NA TO O CZYM MYŚLISZ I CZEGO SOBIE ŻYCZYSZ 😉

Więcej znajdziecie w ciekawym wykładzie Braiana Tracy’ego „Siła pewności siebie”

Może Cię również zainteresować:

Ego – maska którą większość z nas nosi przez cale życie

Teoria wdrukowania

Globalna świadomość

Samospełniające się przepowiednie

Determinizm genetyczny

12 symptomów świadczących o tym że funkcjonujesz na niskim poziomie wibracji

13 rzeczy, z których powinieneś zrezygnować, by cieszyć się życiem, którego pragniesz